głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika shoocky

dziękuję :  teksty believe.me dodał komentarz: dziękuję :* do wpisu 29 marca 2013
znów twoje przećpane spojrzenie  ta dziwna radość  bo ja jestem czy zażyłeś kolejną kreskę? gubie sie  ale nieważne  ważne że ponownie jesteś. przytulasz mnie do siebie  mało nie tracę oddechu  jak wtedy gdy pierwszy raz pojawiłeś sie na mojej drodze. uśmiechasz sie  tak pięknie i jestem w stanie wybaczyć ci wszystko. błądzisz dłońmi po moim biodrze  tak tęskniłam za twoim dotykiem. moje roztrzaskane wnętrze zaczyna sie scalać  delikatnie przy każdym twoim kocham. slaglove

slaglove dodano: 28 marca 2013

znów twoje przećpane spojrzenie, ta dziwna radość, bo ja jestem czy zażyłeś kolejną kreskę? gubie sie, ale nieważne, ważne że ponownie jesteś. przytulasz mnie do siebie, mało nie tracę oddechu, jak wtedy gdy pierwszy raz pojawiłeś sie na mojej drodze. uśmiechasz sie, tak pięknie i jestem w stanie wybaczyć ci wszystko. błądzisz dłońmi po moim biodrze, tak tęskniłam za twoim dotykiem. moje roztrzaskane wnętrze zaczyna sie scalać, delikatnie przy każdym twoim kocham./slaglove

Nie obchodzi mnie opinia innych na nasz temat. Jestem przekonany  że te gadki  oszczerstwa są z powodu zazdrości. Tak. Właśnie tak. Oni mi zazdroszczą. Zazdroszczą  że to właśnie ja mogę trzymać Cię za rękę  a oni mogą tylko patrzeć  bo wiedzą  że nigdy nie będą Ciebie mieli. Zazdroszczą  że to ja mogę całować Twoje usta i obejmować Cię  kiedy chcesz poczuć się bezpiecznie. Właściwie to mam do Ciebie kochana pytanie. Dlaczego jesteś ze mną? Przepraszam  że pytam  ale nigdy mi tego nie powiedziałaś. Różnię się czymś od innych? Zrobiłem coś co Ci zaimponowało? Serio  nie rozumiem  dlaczego wybrałaś właśnie mnie. Przecież jest tylu kolesi  a Ty chcesz być właśnie ze mną. Przez pewien czas nawet myślałem  że o Tobie mogę jedynie śnić. Jednak pojawiłaś się. Nie mogę Cię stracić. Więc dlaczego ze mną jesteś? A wiesz... Nawet nie odpowiadaj. Nie chcę wiedzieć. Po prostu bądź i kochaj. mr.lonely

mr.lonely dodano: 28 marca 2013

Nie obchodzi mnie opinia innych na nasz temat. Jestem przekonany, że te gadki, oszczerstwa są z powodu zazdrości. Tak. Właśnie tak. Oni mi zazdroszczą. Zazdroszczą, że to właśnie ja mogę trzymać Cię za rękę, a oni mogą tylko patrzeć, bo wiedzą, że nigdy nie będą Ciebie mieli. Zazdroszczą, że to ja mogę całować Twoje usta i obejmować Cię, kiedy chcesz poczuć się bezpiecznie. Właściwie to mam do Ciebie kochana pytanie. Dlaczego jesteś ze mną? Przepraszam, że pytam, ale nigdy mi tego nie powiedziałaś. Różnię się czymś od innych? Zrobiłem coś co Ci zaimponowało? Serio, nie rozumiem, dlaczego wybrałaś właśnie mnie. Przecież jest tylu kolesi, a Ty chcesz być właśnie ze mną. Przez pewien czas nawet myślałem, że o Tobie mogę jedynie śnić. Jednak pojawiłaś się. Nie mogę Cię stracić. Więc dlaczego ze mną jesteś? A wiesz... Nawet nie odpowiadaj. Nie chcę wiedzieć. Po prostu bądź i kochaj./mr.lonely

Tylko przyjaciele.Ale przybliżasz się do mnie cały czas a ja tylko się na to wszystko uśmiecham zalotnie.Miła rozmowa oh jakie to proste tak łatwo nam to poszło a teraz mnie obejmujesz ramieniem a ja się śmieję z tego co właśnie powiedziałeś i kładę swoją głowę na Twoim ramieniu.Tylko przyjaciele.Ale kurcze impreza więc idziemy tańczyć jakiś facet się do mnie przystawia ale Ty tylko złowrogo na niego patrzysz wypowiadając przez zaciśnięte zęby nawet jej nie dotykaj .Tylko przyjaciele.Schodzimy z parkietu bo chce nam się pić ciągle roześmiani i przytuleni ale to nic zamawiamy piwo i wychodzimy na zewnątrz.Siadamy na jakiejś ławce rozmawiamy dużo rozmawiamy a Ty mnie przytulasz i ja Ciebie też naturalnie.Ale tylko przyjaciele.Odwracam na moment głowę a kiedy zwracam ją znów w Twoją stronę Twoje usta są tuż przy moich.Twoje ręce pod moją bluzką moje pod Twoją koszulką błądzą po naszych nagich ciałach oh to tak cudowne tak cudowne że zjebaliśmy właśnie naszą przyjaźń. believe.me

believe.me dodano: 28 marca 2013

Tylko przyjaciele.Ale przybliżasz się do mnie cały czas,a ja tylko się na to wszystko uśmiecham zalotnie.Miła rozmowa,oh,jakie to proste,tak łatwo nam to poszło,a teraz mnie obejmujesz ramieniem,a ja się śmieję z tego,co właśnie powiedziałeś i kładę swoją głowę na Twoim ramieniu.Tylko przyjaciele.Ale kurcze,impreza,więc idziemy tańczyć,jakiś facet się do mnie przystawia,ale Ty tylko złowrogo na niego patrzysz wypowiadając przez zaciśnięte zęby"nawet jej nie dotykaj".Tylko przyjaciele.Schodzimy z parkietu,bo chce nam się pić,ciągle roześmiani i przytuleni,ale to nic,zamawiamy piwo i wychodzimy na zewnątrz.Siadamy na jakiejś ławce,rozmawiamy,dużo rozmawiamy,a Ty mnie przytulasz i ja Ciebie też,naturalnie.Ale tylko przyjaciele.Odwracam na moment głowę,a kiedy zwracam ją znów w Twoją stronę,Twoje usta są tuż przy moich.Twoje ręce pod moją bluzką,moje pod Twoją koszulką,błądzą po naszych nagich ciałach,oh to tak cudowne,tak cudowne,że zjebaliśmy właśnie naszą przyjaźń./believe.me

Rozumiem zarzuty  pretensje i oskarżenia kierowane w moją stronę. Przyznaję  że zasłużyłem sobie na to w stu procentach. Ale co ja kurwa mogę zrobić? Przecież wiesz jaki jestem. Wiesz  że kurwa naprawdę ciężko jest mi przyznać się nawet do najmniejszego błędu. Ale teraz się przyznaję. Robię to  bo wiem ile dla mnie zrobiłaś  i że byłabyś w stanie zrobić nawet więcej. Robię to  bo zależy mi na Tobie i nie chcę każdego dnia zawodzić Cię na nowo. Zasłużyłem sobie na wszystko co najgorsze. Zrozumiem nawet  jeśli nagle przestaniesz mnie kochać  przecież możesz mieć każdego kolesia  nie trudno zakochać się w tych oczach  które hipnotyzują. Ja się zakochałem  dlatego nie chcę tego spieprzyć. Tak tak  robię to cały czas  ale to się zmieni. Naprawdę Maleńka. Postaram się  żeby życie nie zaskakiwało nas już tak bardzo. mr.lonely

mr.lonely dodano: 28 marca 2013

Rozumiem zarzuty, pretensje i oskarżenia kierowane w moją stronę. Przyznaję, że zasłużyłem sobie na to w stu procentach. Ale co ja kurwa mogę zrobić? Przecież wiesz jaki jestem. Wiesz, że kurwa naprawdę ciężko jest mi przyznać się nawet do najmniejszego błędu. Ale teraz się przyznaję. Robię to, bo wiem ile dla mnie zrobiłaś, i że byłabyś w stanie zrobić nawet więcej. Robię to, bo zależy mi na Tobie i nie chcę każdego dnia zawodzić Cię na nowo. Zasłużyłem sobie na wszystko co najgorsze. Zrozumiem nawet, jeśli nagle przestaniesz mnie kochać, przecież możesz mieć każdego kolesia, nie trudno zakochać się w tych oczach, które hipnotyzują. Ja się zakochałem, dlatego nie chcę tego spieprzyć. Tak tak, robię to cały czas, ale to się zmieni. Naprawdę Maleńka. Postaram się, żeby życie nie zaskakiwało nas już tak bardzo./mr.lonely

Siedzę oparta o ścianę i czekam  stukam o ekran komórki  raz  dwa  trzy  przecież to niemożliwe  żebyś dziś o mnie zapomniał  przecież obiecałeś  że się odezwiesz  miałeś napisać  zadzwonić  cokolwiek. Jest już 22  ja dalej czekam  mimo  że każdy normalny człowiek poszedłby spać  albo zajął się czymkolwiek innym  ale nie ja. Nie ma nikogo w domu  pokój oświetla jedynie odblokowywana co chwilę komórka. Lecą powoli łzy  nie umiem ich powstrzymać  cholera jasna  otwieram energicznie szufladę  przewracam wszystkie ubrania  gdzieś tutaj musi być  przecież tutaj zostawiłam  jest  wyciągam zioło  drżącymi od nerwów rękoma zaczynam skręcać jointa  to nic  że miałam z tym skończyć  obiecałam  ale teraz  teraz to nie ma zupełnie znaczenia  bo znów w wirze melanżu o mnie zapomniałeś  to tak bardzo boli. Ale teraz jakoś mniej  bo wciągam właśnie dym do płuc  powoli się uspokajam  powoli wracam do starego życia  znów przez Ciebie.   believe.me

believe.me dodano: 28 marca 2013

Siedzę oparta o ścianę i czekam, stukam o ekran komórki, raz, dwa, trzy, przecież to niemożliwe, żebyś dziś o mnie zapomniał, przecież obiecałeś, że się odezwiesz, miałeś napisać, zadzwonić, cokolwiek. Jest już 22, ja dalej czekam, mimo, że każdy normalny człowiek poszedłby spać, albo zajął się czymkolwiek innym, ale nie ja. Nie ma nikogo w domu, pokój oświetla jedynie odblokowywana co chwilę komórka. Lecą powoli łzy, nie umiem ich powstrzymać, cholera jasna, otwieram energicznie szufladę, przewracam wszystkie ubrania, gdzieś tutaj musi być, przecież tutaj zostawiłam, jest, wyciągam zioło, drżącymi od nerwów rękoma zaczynam skręcać jointa, to nic, że miałam z tym skończyć, obiecałam, ale teraz, teraz to nie ma zupełnie znaczenia, bo znów w wirze melanżu o mnie zapomniałeś, to tak bardzo boli. Ale teraz jakoś mniej, bo wciągam właśnie dym do płuc, powoli się uspokajam, powoli wracam do starego życia, znów przez Ciebie. / believe.me

Chciałabyś dowodu na to  że Cię kocham? Dobrze  posłuchaj. Gdy płakałaś  bo rozdzierali Ci serce  całowałem je i masowałem by mniej bolało. Gdy odnosiłaś swoje małe sukcesy nie bagatelizowałem ich  a kupowałem największą z porcji lodów by zjeść je z Tobą powtarzając Ci  że jesteś piękna. Jak coś Ci się nie udawało biegłem by dać Ci swoje ramie i napawać Twoje wnętrze wiarą w siebie. Przytulałem tak mocno  że czułem każde Twoje żebro i scaływałem z twarzy strach po kolejnym koszmarze. Każde Twoje zwątpienie zamieniałem w szczere jak nic innego   jesteś najlepsza. Mogłem obserwować mimikę twarzy i odtworzyć na kartce papieru każde dzieło Twojej twarzy. Trwałem  jak rycerz przy księżniczce. Ale odszedłem. Wybacz  kochana. Ale nie mogłem dłużej patrzec na skropione rany na Twoich policzkach  które sam zadawałem.Nie mogłem dłużej pozwolić by moja niedoskonałość sprawiała Ci po raz kolejny ból.Zawsze chciałem tylko Twojego szczęścia ja nim nie jestem.Na koniec proszę Cię uśmiechaj się więcej

skejter dodano: 28 marca 2013

Chciałabyś dowodu na to, że Cię kocham? Dobrze, posłuchaj. Gdy płakałaś, bo rozdzierali Ci serce, całowałem je i masowałem by mniej bolało. Gdy odnosiłaś swoje małe sukcesy nie bagatelizowałem ich, a kupowałem największą z porcji lodów by zjeść je z Tobą powtarzając Ci, że jesteś piękna. Jak coś Ci się nie udawało biegłem by dać Ci swoje ramie i napawać Twoje wnętrze wiarą w siebie. Przytulałem tak mocno, że czułem każde Twoje żebro i scaływałem z twarzy strach po kolejnym koszmarze. Każde Twoje zwątpienie zamieniałem w szczere jak nic innego - jesteś najlepsza. Mogłem obserwować mimikę twarzy i odtworzyć na kartce papieru każde dzieło Twojej twarzy. Trwałem, jak rycerz przy księżniczce. Ale odszedłem. Wybacz, kochana. Ale nie mogłem dłużej patrzec na skropione rany na Twoich policzkach, które sam zadawałem.Nie mogłem dłużej pozwolić by moja niedoskonałość sprawiała Ci po raz kolejny ból.Zawsze chciałem tylko Twojego szczęścia,ja nim nie jestem.Na koniec proszę Cię,uśmiechaj się więcej

I lubię nawet tęsknić za Tobą  bo to kolejna czynność  w której uczestniczysz ze mną.

skejter dodano: 28 marca 2013

I lubię nawet tęsknić za Tobą, bo to kolejna czynność, w której uczestniczysz ze mną.

Nie chcę uchylać się od odpowiedzialności  naprawdę  chociaż wiesz  że jestem zwykłym draniem. Ranię każdą laskę  nie chcę tego  to wychodzi samo ze mnie. Taki już jestem  tak się wychowałem. Miałem za wzór ojca  przez którego płakała matka za każdym razem  kiedy wieżdżał nastukany na chate. Zaakceptowałaś mnie takiego jakim jestem i dziękuję Ci za to. Otwierasz moje serce z każdym dniem coraz bardziej pokazując mi uroki tego pieprzonego życia  kopiącego nas w dupe wielkim glanem bez litości. Nie chcę już nikogo innego. Dzięki Tobie nie muszę zgrywać kolesia  który udaje że mu zależy. Nie muszę  bo na Tobie na serio mi zależy. Zaczarowałaś mnie uśmiechem i chęcią do życia. Kiedy pierwszy raz spojrzałem w Twoje oczy  od razu wiedziałem  że nie jesteś taka sama jak laski  które lecą na niegrzecznych chłopców. To właśnie Ty zobaczyłaś we mnie normalnego i dobrego poniekąd człowieka  który skrywany był pod skorupą chamstwa i nieodpowiedzialności. Kurwa  kocham Cię. mr.lonely

mr.lonely dodano: 28 marca 2013

Nie chcę uchylać się od odpowiedzialności, naprawdę, chociaż wiesz, że jestem zwykłym draniem. Ranię każdą laskę, nie chcę tego, to wychodzi samo ze mnie. Taki już jestem, tak się wychowałem. Miałem za wzór ojca, przez którego płakała matka za każdym razem, kiedy wieżdżał nastukany na chate. Zaakceptowałaś mnie takiego jakim jestem i dziękuję Ci za to. Otwierasz moje serce z każdym dniem coraz bardziej pokazując mi uroki tego pieprzonego życia, kopiącego nas w dupe wielkim glanem bez litości. Nie chcę już nikogo innego. Dzięki Tobie nie muszę zgrywać kolesia, który udaje że mu zależy. Nie muszę, bo na Tobie na serio mi zależy. Zaczarowałaś mnie uśmiechem i chęcią do życia. Kiedy pierwszy raz spojrzałem w Twoje oczy, od razu wiedziałem, że nie jesteś taka sama jak laski, które lecą na niegrzecznych chłopców. To właśnie Ty zobaczyłaś we mnie normalnego i dobrego poniekąd człowieka, który skrywany był pod skorupą chamstwa i nieodpowiedzialności. Kurwa, kocham Cię./mr.lonely

Kochanie  przytul mnie  o tak  nie puszczaj  nawet o tym nie myśl  tak jest dobrze. I chyba coś do Ciebie mówię i chyba nawet  że Cię uwielbiam za to jak się mną opiekujesz na każdej imprezie i chyba  że jesteś kochany i cudowny  albo coś takiego. Tylko czemu nic nie mówisz  czemu siedzisz cicho  czemu patrzysz na mnie szklącymi się oczami i mnie uciszasz  skarbie  przecież to co powiedziałam to prawda  to nie tak  że jestem pijana i siebie nie kontroluję. Oh  przytulasz mnie jeszcze mocniej  jakie to przyjemne  coś szepczesz  chyba  żebym nic nie obiecywała  albo żebym już nie piła  albo to i to. A ja chcę już stąd iść  ale nie chcesz mnie puścić  to chyba dobrze  mówisz  że jesteś za mnie odpowiedzialny. Jesteś taki kochany  więc czemu nie potrafimy tego wszystkiego przenieść na rzeczywistość  czemu tylko po alkoholu tacy jesteśmy  no powiedz czemu. Nie wierzysz już w moje żadne słowo  nie dziwię się  ale to co teraz powiem to prawda   kocham Cię.   believe.me

believe.me dodano: 28 marca 2013

Kochanie, przytul mnie, o tak, nie puszczaj, nawet o tym nie myśl, tak jest dobrze. I chyba coś do Ciebie mówię i chyba nawet, że Cię uwielbiam za to jak się mną opiekujesz na każdej imprezie i chyba, że jesteś kochany i cudowny, albo coś takiego. Tylko czemu nic nie mówisz, czemu siedzisz cicho, czemu patrzysz na mnie szklącymi się oczami i mnie uciszasz, skarbie, przecież to co powiedziałam to prawda, to nie tak, że jestem pijana i siebie nie kontroluję. Oh, przytulasz mnie jeszcze mocniej, jakie to przyjemne, coś szepczesz, chyba, żebym nic nie obiecywała, albo żebym już nie piła, albo to i to. A ja chcę już stąd iść, ale nie chcesz mnie puścić, to chyba dobrze, mówisz, że jesteś za mnie odpowiedzialny. Jesteś taki kochany, więc czemu nie potrafimy tego wszystkiego przenieść na rzeczywistość, czemu tylko po alkoholu tacy jesteśmy, no powiedz czemu. Nie wierzysz już w moje żadne słowo, nie dziwię się, ale to co teraz powiem to prawda - kocham Cię. / believe.me

http:  ask.fm kissmyshoesyo

kissmyshoes dodano: 28 marca 2013

było wielu tych  którzy we mnie nie wierzyli. pamiętam czasy  gdy słyszałam za plecami śmiech  gdy leciałam z boomboxem na boisko  żeby tańczyć. stali  pryglądali się  i obgadywali   a ja tańczyłam  mimo wszystko. teraz od tych samych fałszywych mord dostaję propsy  a gdy tylko wyjdę na boisko potańczyć  oglądają to z koparą opuszczoną na glebę. było warto  mimo tylu niepowodzeń  tylu zakwasów  tylu godzin spędzonych na treningach   nawet tylko po to  by udowodnić im  że potrafię.   kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 28 marca 2013

było wielu tych, którzy we mnie nie wierzyli. pamiętam czasy, gdy słyszałam za plecami śmiech, gdy leciałam z boomboxem na boisko, żeby tańczyć. stali, pryglądali się, i obgadywali - a ja tańczyłam, mimo wszystko. teraz od tych samych fałszywych mord dostaję propsy, a gdy tylko wyjdę na boisko potańczyć, oglądają to z koparą opuszczoną na glebę. było warto, mimo tylu niepowodzeń, tylu zakwasów, tylu godzin spędzonych na treningach - nawet tylko po to, by udowodnić im, że potrafię. | kissmyshoes

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć