głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika shoocky

chyba mniej fajek.     teksty waniilia dodał komentarz: chyba mniej fajek. ; ) do wpisu 10 luty 2013
Oh nie pierdol  że Ci zależy  a tydzień później idź do łóżka z inną  nie pisz w tym samym czasie  kiedy piszesz ze swoją  przyjaciółką   nie mówi  że jest okej  kiedy wcale tak nie jest. I kurwa mać  przestań mi gadać o tych wszystkich imprezach  nie mów mi o nich  przecież dobrze wiesz jak to się skończy i ja też to dobrze wiem  a mimo to i tak na nie idę i kończymy w łóżku i jest tak dobrze  potem się spotykamy i też jest dobrze  a potem znów się wszystko jebie. Więc po chuj zaczynać od początku  skoro już widziałam nasz koniec  skarbie.   believe.me

believe.me dodano: 8 luty 2013

Oh nie pierdol, że Ci zależy, a tydzień później idź do łóżka z inną, nie pisz w tym samym czasie, kiedy piszesz ze swoją "przyjaciółką", nie mówi, że jest okej, kiedy wcale tak nie jest. I kurwa mać, przestań mi gadać o tych wszystkich imprezach, nie mów mi o nich, przecież dobrze wiesz jak to się skończy i ja też to dobrze wiem, a mimo to i tak na nie idę i kończymy w łóżku i jest tak dobrze, potem się spotykamy i też jest dobrze, a potem znów się wszystko jebie. Więc po chuj zaczynać od początku, skoro już widziałam nasz koniec, skarbie. / believe.me

Jestem wyrachowana  albo szalona  albo to i to i jeszcze trochę nienormalna i na pewno obłąkana ale myślę  że Ty jesteś gorszy  ranisz ją  niszczysz jej kobiecość i jej psychikę  ona tego nie przeżyje  jeśli dowie się  że gdy zakładasz przy niej koszulkę a przy mnie ją ściągasz dostanie depresji  będzie rozjebanym emocjonalnym wrakiem. Nigdy nie wierzyłam w miłość  wierzę w zdradę.  ekstaaza

slaglove dodano: 8 luty 2013

Jestem wyrachowana, albo szalona, albo to i to i jeszcze trochę nienormalna i na pewno obłąkana ale myślę, że Ty jesteś gorszy, ranisz ją, niszczysz jej kobiecość i jej psychikę, ona tego nie przeżyje, jeśli dowie się, że gdy zakładasz przy niej koszulkę a przy mnie ją ściągasz dostanie depresji, będzie rozjebanym emocjonalnym wrakiem. Nigdy nie wierzyłam w miłość, wierzę w zdradę. /ekstaaza

od dawna chcę odwiedzić Barcelonę  wpasowałeś się w mój gust. :  teksty waniilia dodał komentarz: od dawna chcę odwiedzić Barcelonę, wpasowałeś się w mój gust. :) do wpisu 7 luty 2013
rzadko zdarza się by facet pisał coś tak pięknego.    teksty waniilia dodał komentarz: rzadko zdarza się by facet pisał coś tak pięknego. ;) do wpisu 7 luty 2013
nie ma za co.     teksty waniilia dodał komentarz: nie ma za co. ; ) do wpisu 7 luty 2013
Widzę Cię gdzieś tam  z daleka  a w ręku mam wódkę i chcę biegnąc i nawet chyba biegnę  ale nie jestem pewna  bo jest dość ślisko i mieni mi się w oczach  ale rzucam się w Twoje ramiona i zaczynam płakać  wódka to zajebisty przyjaciel  jutro mogę zrzucić wszystko na nią  że to przez nią taka byłam  więc mówię Ci  że dobrze mi w Twoich ramionach  tak jak jest  a Ty trzymasz moją twarz i patrzysz mi w oczy i chyba chcesz pocałować  ale nie jestem pewna  bo potrzebuję Twoich ramion  więc tulę Cię jeszcze mocniej i jest mi tak dobrze i Tobie chyba też i właśnie teraz zaczynasz mnie całować  więc kurwa  czemu tak nie jest zawsze  czemu cholera jasna  to byłoby tak cudowne.   believe.me

believe.me dodano: 7 luty 2013

Widzę Cię gdzieś tam, z daleka, a w ręku mam wódkę i chcę biegnąc i nawet chyba biegnę, ale nie jestem pewna, bo jest dość ślisko i mieni mi się w oczach, ale rzucam się w Twoje ramiona i zaczynam płakać, wódka to zajebisty przyjaciel, jutro mogę zrzucić wszystko na nią, że to przez nią taka byłam, więc mówię Ci, że dobrze mi w Twoich ramionach, tak jak jest, a Ty trzymasz moją twarz i patrzysz mi w oczy i chyba chcesz pocałować, ale nie jestem pewna, bo potrzebuję Twoich ramion, więc tulę Cię jeszcze mocniej i jest mi tak dobrze i Tobie chyba też i właśnie teraz zaczynasz mnie całować, więc kurwa, czemu tak nie jest zawsze, czemu cholera jasna, to byłoby tak cudowne. / believe.me

Chciałabym stąd uciec rozglądam się niespokojnie czy nikogo nie ma za mną ale nie ma a mimo to czuję że ktoś przy mnie jest ale przecież nikogo nie widzę cholera jasna zaczyna mi coraz bardziej bić serce i nieświadomie przyśpieszam kroku  ciężko oddycham  nie umiem uspokoić swojego oddechu  boję się  jest ciemno  a ja wracam sama  przecież tu ktoś może być  tu wszędzie jest ciemno  nie widzę nawet swoich butów. Zaczynam biec  nie wiem czemu  przecież zawsze wracam tą samą drogą  co mi dziś odjebało  ale biegnę i zaczynam płakać  zwalniam  opieram ręce o kolana  głęboko oddycham kurwa  ze mną jest coraz gorzej myślę. Patrzę na godzinę  00:28  a ja jestem w połowie drogi i nie chcę wracać do domu  nie teraz  nie chcę zasypać w łóżku  w którym tak często przebywałeś i płaczę coraz bardziej  opieram się o mur i siadam na jakiś schodkach wyciągam ostatniego jointa  miałam go zostawić na jutro  ale teraz potrzebuję uspokojenia. I palę i tak jakoś niby lepiej  ale dalej Cię kocham. believe.me

believe.me dodano: 7 luty 2013

Chciałabym stąd uciec,rozglądam się niespokojnie czy nikogo nie ma za mną,ale nie ma,a mimo to czuję,że ktoś przy mnie jest,ale przecież nikogo nie widzę,cholera jasna,zaczyna mi coraz bardziej bić serce i nieświadomie przyśpieszam kroku, ciężko oddycham, nie umiem uspokoić swojego oddechu, boję się, jest ciemno, a ja wracam sama, przecież tu ktoś może być, tu wszędzie jest ciemno, nie widzę nawet swoich butów. Zaczynam biec, nie wiem czemu, przecież zawsze wracam tą samą drogą, co mi dziś odjebało, ale biegnę i zaczynam płakać, zwalniam, opieram ręce o kolana, głęboko oddycham,kurwa, ze mną jest coraz gorzej-myślę. Patrzę na godzinę -00:28, a ja jestem w połowie drogi i nie chcę wracać do domu, nie teraz, nie chcę zasypać w łóżku, w którym tak często przebywałeś i płaczę coraz bardziej, opieram się o mur i siadam na jakiś schodkach,wyciągam ostatniego jointa, miałam go zostawić na jutro, ale teraz potrzebuję uspokojenia. I palę i tak jakoś niby lepiej, ale dalej Cię kocham./believe.me

   teksty waniilia dodał komentarz: ;) do wpisu 7 luty 2013
jesteś zdecydowanie za dobry. teksty waniilia dodał komentarz: jesteś zdecydowanie za dobry. do wpisu 7 luty 2013
biegnę. uciekam przed całym światem. przewracam się. obcy człowiek podaje mi dłoń. wstaję. prowadzi mnie. zamykam oczy. chcę mu zaufać. nie opieram się. idziemy naprawdę długo. wchodzimy do willi. otwieram oczy. jestem przerażona. jest pięknie  wszystko tak jak sobie wyobrażałam  niestety nie ma tam miejsca na uczucia. tylko moja połowa pościeli jest w kwiaty. przygotował ją specjalnie dla mnie. przytulam go. jestem niby szczęśliwa  ale tak naprawdę nie czuję się wyjątkowo. szybko zasypiam  praktycznie bez słowa. on nie reaguje  myśli  że to normalne. śnię o małym domku bez zbędnych wygód  pomalowanym farbą z uczuć. widzę znajomą twarz. zastanawiam się czy to sen  czy koszmar. niespodziewanie czuję znajome  ciepłe wargi na moich. motylki tłoczą się gdzieś w okolicach serca. robi się niebezpiecznie. po zburzeniu naszego miejsca nie chciałam tam wracać  ale odbudował je. włożył w to dużo pracy. łapię go za dłoń i ciągnę na małą sofę. willa i wielkie łoże czekają  ale ja  ja wolę być tu.

waniilia dodano: 7 luty 2013

biegnę. uciekam przed całym światem. przewracam się. obcy człowiek podaje mi dłoń. wstaję. prowadzi mnie. zamykam oczy. chcę mu zaufać. nie opieram się. idziemy naprawdę długo. wchodzimy do willi. otwieram oczy. jestem przerażona. jest pięknie, wszystko tak jak sobie wyobrażałam, niestety nie ma tam miejsca na uczucia. tylko moja połowa pościeli jest w kwiaty. przygotował ją specjalnie dla mnie. przytulam go. jestem niby szczęśliwa, ale tak naprawdę nie czuję się wyjątkowo. szybko zasypiam, praktycznie bez słowa. on nie reaguje, myśli, że to normalne. śnię o małym domku bez zbędnych wygód, pomalowanym farbą z uczuć. widzę znajomą twarz. zastanawiam się czy to sen, czy koszmar. niespodziewanie czuję znajome, ciepłe wargi na moich. motylki tłoczą się gdzieś w okolicach serca. robi się niebezpiecznie. po zburzeniu naszego miejsca nie chciałam tam wracać, ale odbudował je. włożył w to dużo pracy. łapię go za dłoń i ciągnę na małą sofę. willa i wielkie łoże czekają, ale ja, ja wolę być tu.

stoję na przeciwko myśli. gramy w otwarte karty. przemycam emocje z głębi mego serca  ale one odpierają atak pokazując mi inną twarz  niby moją  ale obcą. mięknę na kilka sekund chociaż zaraz wracam   do buzi nienależącej do mnie  bliższej  myjącej się w chorych relacjach  ale jedynej chcianej.

waniilia dodano: 7 luty 2013

stoję na przeciwko myśli. gramy w otwarte karty. przemycam emocje z głębi mego serca, ale one odpierają atak pokazując mi inną twarz, niby moją, ale obcą. mięknę na kilka sekund chociaż zaraz wracam - do buzi nienależącej do mnie, bliższej, myjącej się w chorych relacjach, ale jedynej chcianej.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć