mam milion pytań a zero odpowiedzi.czym zawiniłam ? nie zasłużyłam nawet na jakiekolwiek wyjaśnienia ? no własnie kolejne pytanie po którym następuje cisza.
mam ochote uciec stąd, jak najdalej. spakować się wsiąść w pociąg i odjechać. zostawiając tu wszystko, uczucia, emocje, wspomnienia. ale doskonale wiem, ze od miłości nie da się uciec. więc zostaje.