 |
Jestem typkiem, co walczy, jakby to był koniec. / pyskaty
|
|
 |
więc nie pisz i nie dzwoń, już nie rośnie tętno i wszystko mi jedno, ty to tylko przeszłość
|
|
 |
zabiłaby za mnie, zamordowałbym za nią
|
|
 |
gdybym coś zmienić mógł między nami to dziś wolałbym żebyśmy się nigdy nie spotkali
|
|
 |
Zawiść - jak to w ogóle brzmi?
Jakbyś nie mógł strawić, że ktoś ma lepsze dni.
Taka nienawiść, bo gość spełnia sny, mógłbyś go zabić za tylko, że to nie ty.
|
|
 |
W bandzie swojej nie potrzebne paranoje,
Co zioma, to zioma, co twoje, to twoje.
|
|
 |
Lepiej nie patrz w tamtą i nie tykaj co nie twoje.
Sam byś chciał mieć taki problem?
Nie dla ciebie ziomuś one.
|
|
 |
Biada gdy dotkniesz dna i nie będzie komu pomóc, zostaniesz zupełnie sam po kolejnej zmianie ziomuś.
|
|
 |
nie umiem spojrzeć ci w oczy, tak abyś nie dostrzegł w nich miłości
|
|
 |
a ty gdzieś pomiędzy oddechami na mnie czekasz
|
|
 |
popadam już w depresję, nie czuję nic kompletnie. nie wiem czy mówię z sensem, może to tylko brednie
|
|
 |
co mi się dzieje z sercem? niedługo skamienieje
|
|
|
|