 |
|
W wolnych chwilach, a było takich naprawdę wiele, siadałam na parapecie z kubkiem gorącej czekolady, wpatrując się beznamiętnie w okno, i w ten nasz świat, rozpościerający się za oknem. W takich momentach czułam, jakbym dryfowała małą łódeczką po morzu dawnych wspomnień. Dzięki temu wracałam do czasów, kiedy jeszcze wydawało mi się, że świat jest inny, piękniejszy. Wtedy wszystko było inne. Ja byłam inna.
|
|
 |
|
Czasami czujesz, że wszystko co robisz, robisz źle. Czasami chcesz uciec niewiadomo dokąd, być tam zupełnie sama i myśleć. Myśleć nad tym jak Twoje życie jest beznadziejne, jak każdy "przyjaciel" odchodzi gdy właśnie wszystko się w Tobie łamie, a Ty potrzebujesz oparcia. Czasami chciałabyś żeby wszystko było takie proste. Żeby miłość była w zasięgu ręki, żeby ON nigdy nie odchodził i Ty nie musiała za NIM tęsknić. Nie chciałabyś mieć wszystkiego, jedynie cząstkę tego co mają inni. Tego, do którego można się przytulić gdy wszystko idzie źle i tych, z którymi możesz podzielić się każdą chwilą swojego życia. Chciałabyś mieć tak niewiele, a tymczasem nie masz nic. Siedzisz tylko w za dużym swetrze, na łóżku, słuchając dołującej muzyki, a w ręku trzymasz herbatę i płaczesz. Nie masz nawet siły modlić się do Boga żeby to wszystko zmienił, bo jesteś pewna, że nie zmieni nic. Masz za mało sił żeby spać, za mało sił żeby gdziekolwiek iść. Nie masz nic, a przecież jeszcze niedawno miałaś tak wiele..
|
|
 |
|
Siadła oparta o ścianę. Włączyła swoją ulubioną piosenkę i wtopiła się w dźwięk jej bitu. Gdy nagle ktoś złapał za jej ramię. Był to on . Spytał czy coś jej jest . Ona tylko pokręciła głową , że nie . Ale oczy i serce mówiły co innego , zżerały ją od środka , żeby się dowiedział że tak ma problem a największym jest on .Bo to on zmienił jej życie o 180 stopni. Gdy on odparł aha to dobrze. i poszedł dalej. A ona przykleiła udawany uśmiech , żeby nikt nie widział ze jest z nią źle.
|
|
 |
|
I ciągnie mnie do Ciebie, ale dałam sobie warunek, że Ci wybaczę jak napiszesz pierwszy. I chyba długo będę czekać.
|
|
 |
|
Strasznie mi źle i ciężko. Ale nie mogę się poddać. Rano gdy wstaję nakładam na twarz uśmiech. Wszyscy myślą, że jest dobrze. I niech tak zostanie. Nie lubię martwić ludzi. Szczególnie tych na których mi zależy. Przecież poradzę sobie sama. Jakoś...
|
|
 |
|
Gdy poszłam do przedszkola zawsze czułam się mądrzejsza od wszystkich. Już w zerówce miałam swoje kredki własny świat, w którym żyłam. W podstawówce nauczyłam się pisać, czytać i liczyć. W gimnazjum poznałam co to fałszywa przyjaźń i złamane serce...
|
|
 |
|
Jesteś słońcem, którego potrzebuje, jesteś powietrzem, którym oddycham.
|
|
 |
|
Gdyby nie było jutra, pewnie zadzwoniłabym do Ciebie i powiedziała, że zajebiście mi zależy.
|
|
 |
|
Strzepała z siebie resztkę jego zapachu, wypluła ostatnie jego słowa, przydepnęła skrawek jego serca i odchodząc podniosła wysoko głowę...
|
|
 |
|
Obserwujesz go zachowując dystans, kochasz patrzeć jak się uśmiecha. Marzysz o tym, że może kiedyś będzie twój, chociaż na chwilę. On podchodzi do ciebie, twoje serce bije coraz mocniej. Próbujesz wmówić sobie, że go nie kochasz, ale śnisz o nim, masz nadzieję, modlisz się, że moglibyście być razem... Miałaś tak kiedyś?
|
|
 |
|
gdybyś wiedział jak mnie irytujesz - sam byś sobie przypierdolił .
|
|
|
|