 |
|
Kto zrozumie taką, co wybucha mu śmiechem prosto w twarz, a po kilku minutach zaczyna płakać?
|
|
 |
|
Jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada ciasno na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy.
|
|
 |
|
Uśmiech nie zawsze oznacza radość, niekiedy ukrywa największy ból...
|
|
 |
|
Czyżby zakochana? Dajcie spokój.
Za dużo się napiła, to i oczy jej się świecą.
|
|
 |
|
Dopadł mnie kolejny atak mojej samotności. Znałam je dobrze, nauczyłam się je przeżywać tak, aby nie zostały przez kogoś zauważone.
|
|
 |
|
Nie chciałam im posyłać łez. Odchodziłam...Odchodziłam ... I nie miało znaczenia, jak wiele serc będzie zranionych - moje, ich czy kogokolwiek. W duchu już od nich odeszłam. Nigdy już nie zobaczę tego syfu. Dzięki bogu.
|
|
 |
|
czasami wydaję mi się, że minuta trwa godzinę. dzieję się tak zazwyczaj w szkole na lekcjach. / pstrokatawmilosci
|
|
 |
|
Potrzebuję odpoczynku od emocji, pulsującej we mnie krwi, nabrzmiałych żył, napiętych mięśni, od pompujących życie płuc.
|
|
 |
|
Jedwab jego ust przesunął się po moich. Serce fiknęło mi kozła w piersi. Zaciskałam razem dłonie, które nagle stały się lodowate. Oczy zaczęły mnie piec, tak jak wtedy kiedy zbyt szybko piję colę. Fala ciepła przelała się przez moje ciała, a po niej w mojej głowie nastąpił wybuch sztucznych ogni.
|
|
 |
|
- Słyszę bicie twojego serca - szepnął.
|
|
 |
|
Patrząc mu w oczy, zauważała jak wielki strach w nim jest kiedy ona stoi obok, wtedy wiedziała, co sprawia, że tak bardzo chcę, by był jej.
|
|
 |
|
Chciała tylko czasem z kimś wyjść wieczorem, czuć że jest dla kogoś ważna i komuś potrzebna.
|
|
|
|