 |
|
nie chcę księcia z bajki. teraz chcę rumaka!
|
|
 |
|
często myślę o tobie, często piszę do ciebie, głupie listy - w nich miłość i uśmiech.
|
|
 |
|
nikt nie będzie mnie kochał jak Ty, nieprzytomnie.
|
|
 |
|
znów jesteś ze mną, mimo tak wielu słów, niepotrzebnych słów, i stoisz obok mnie, i dziwisz się, że wiem...
|
|
 |
|
kocham Cię bardziej, niż to umiem zrozumieć.
|
|
 |
|
zanim usnę na Tobie, zdążę poczuć jak drżysz.
|
|
 |
|
a ja lubię jak patrzysz, jak się plączę dla Ciebie.
|
|
 |
|
chyba kocham Cię bardziej, niż mi się wydawało...
|
|
 |
|
będę leżała przy Tobie, będę słuchała jak śnisz.
|
|
 |
|
ale teraz płonie płomień, w całym ciele, w każdym słowie...
|
|
 |
|
tak niewiele czasem mam, nie potrafię wiele dać.
|
|
 |
|
że tak kocham Cię jak noc i dzień, jak powietrze.
|
|
|
|