 |
|
to wielgaśne szczęście w postaci kilku osób, te kilka słów i maleńkich uczuć, będących podstawą tego jak jest, te chwile, kiedy to uśmiech powoduje nawet ta Ich minimalna obecność w naszym życiu, w sercu. stuprocentowa pewność, że będą już zawsze, że chcą być i są na wyłączność, że to właśnie na Nich, mogę liczyć wbrew temu jak jest, wbrew dzielącym barierom, każdego dnia daje mi siłę, siłę by wciąż tu być. / endoftime. [między innymi, for rapoholiiik pyś.]
|
|
 |
|
-wybieraj: ja, Kopciuszek, Śnieżka albo Smerfetka
- ale przecież one nie istnieją.
- no to zostałam Ci tylko ja .
|
|
 |
|
Zdecydowanie za wiele o Tobie myślę, zbyt często i zbyt intensywnie, wychodzę z domu z kubkiem herbaty w dłoni, ubieram sukienkę tył do przodu, maluję usta tuszem do rzęs, zamiast tematu lekcji, wpisuję Twoje imię, nie potrafię się skupić na normalnym funkcjonowaniu, powinieneś czuć się winny, powodujesz paraliż moich szarych komórek .
|
|
 |
|
Nie jestem jedną z tych, które możesz przedstawić rodzicom. Jestem tą, której Twoi rodzice nie pozwolą Ci opuścić .
|
|
 |
|
Jak ci minął weekend? - Jasno, ciemno, jasno, ciemno, poniedziałek .
|
|
 |
|
- Dlaczego mężczyzna nie może być jednocześnie przystojny i inteligentny? - ponieważ byłby kobietą [ net ]
|
|
 |
|
Pewnie ty też masz taką piosenkę, która odzwierciedla całe twoje życie. Słuchasz ją, i wydaje Ci się, jakby była ona o tobie, takie których tekst nie powinien sie nigdy skończyć .
|
|
 |
|
Miłość jest jak alkohol czy papierosy. Najpierw boisz się spróbować, ale potem chcesz tego więcej i więcej. Po czym wpadasz w nałóg i nie możesz bez niej żyć .
|
|
 |
|
Gdybym była ziołem, zajarałbyś ? [ ? ]
|
|
 |
|
mi się nie dokucza, mnie się przytula! | gazowana
|
|
 |
|
Tysiące niesamowicie przejrzystych wspomnień przewijających się jak film w mojej głowie, ktory z każdym kolejnym haustem powietrza kuje w serce coraz bardziej. Dotyka je najgłębiej jak to możliwe dając uczucie wewnętrznego bólu, który w jakiś sposób zabija mnie całego. Osłabia każde uczucie, jakie zaprzątnie choć na chwilę moje myśli i tylko jedno z nich staje się silniejsze - tęsknota. Tęskniąc za wszystkim, co kiedyś było podstawą wyczuwam w powietrzu lekki cień Twojego zapachu. Ostatkami sił powstrzymuję się i nie zaciągam się już tym przesiąknietnym Tobą tlenem. Jesteś teraz moim ratunkiem i niebezpieczeństwem jednocześnie. Wiem, że wszystko co związane z Tobą może mnie równocześnie uratować i zniszczyć w taki sam sposób. Jesteś największym ryzykiem mojego życia. Tym razem nie zaryzykuję. /podobnopopierdolony
|
|
 |
|
na stopach vansy , na nogach rurki z H&M , na talii luźny podkoszulek pachnący Jego perfumami , w prawej ręce szlug cynamonowy , w sercu On , w głośnikach Dubstep , w myślach marzenia .
|
|
|
|