 |
|
szłam przez miasto z batonem w ręce. obok mnie brat i tata. chciałam się wciąć w ich dziwną rozmowę i powiedzieć że już dawno przeszliśmy miejsce, do którego zmierzaliśmy, ale ciągle mnie uciszali. - no dobra, nie to nie. - warknęłam rozglądając się po parku, przez który właśnie przechodziliśmy. wtedy rzucił mi się w oczy pewien chłopak. brunet. stał tyłem do mnie. miał na sobie tak dobrze znaną mi kurtkę i buty. serce powinno jakoś zaalarmować. żołądek się przewrócić, a ręce trząść, ale nie. to już przeszłość. on jest przeszłością. cząstką mojego życia, którą zdążyłam wymazać. uśmiechnęłam się na przypływ wspomnień i tyle. on zauważając mnie nie odwracał wzroku od mojej osoby. uśmiechał się podejrzliwie i przeszywał wzrokiem z góry na dół. - dupek. - wyjąkałam przechodząc obok niego, a on wkurzony zacisnął ręce w pięści i poszedł w jakaś uliczkę z miną buraka. tak, pewnie tam teraz płaczę mamusi w spódniczkę. szkoda tylko że tego nie widzę. /happylove
|
|
 |
|
byłam w stanie zrobić dla Ciebie zbyt wiele, to mnie zgubiło
|
|
 |
|
chciałabym, żebyś ostatni raz powiedział mi, że nie byłam jedną z wielu
|
|
 |
|
nie powinniśmy byli, nie było warto niszczyć tego co było najlepsze
|
|
 |
|
żałuję, że nie powiedziałam Ci ile dla mnie znaczysz, kiedy jeszcze miałam taką możliwość
|
|
 |
|
Zasypiam otulona twym zapachem .
|
|
 |
|
lubię zapach Jego ciała, Jego bluzy, Jego włosów, Jego perfum. Tak pachną najpiękniejsze chwile mojego życia. / nothing4more
|
|
 |
|
Bo ja lubię do Ciebie pisać. Z różnych powodów. Między innymi dlatego, że chcę, żebyś wiedziała, że myślę o Tobie. To dość egoistyczna pobudka, ale nie mam zamiaru się jej wypierać. A myślę dużo i często. Właściwie myśli o Tobie towarzyszą mi w każdej sytuacji. I nie masz pojęcia, jak bardzo jest mi z tym dobrze. A przy okazji wymyślam różne rzeczy. Z którymi też przeważenie jest mi dobrze. Bo bardzo wysoko cenię fakt, że zaistniałaś w moim życiu. Ostatnio zresztą trudno używać słów takich jak „cenię”. Ostatnio czasami wydaje mi się, że słowa są za małe. Dlatego dziękuję Ci. Dziękuję Ci z całą powagą i nieuchronnym lekkim wzruszeniem za to, że jesteś. I że ja mogę być. / samotność w sieci.
|
|
 |
|
gdyby odległość pomnożyć przez nasze zaangażowanie bylibyśmy niemalże w sobie. /slowemnieogarniesz
|
|
 |
|
hej, nie bój się. przyjdź. mój tato nic Ci nie zrobi. no dobra, lepiej wejdź przez okno. usiądź przy mnie. rozbieraj mnie swoimi czekoladowymi oczami. uśmiechaj się tak jak kocham, a ja? ja będę cieszyć się jak chłopiara z samochodziku zamiast lalki barbie. potem usiądę Ci na kolanach i delikatnie wprawiając się w nastrój zbliżę do Twoich warg. wymieszamy swoje szybkie oddechy, a po plecach przejdą przyjemne dreszcze. no proszę. będzie miło. /happylove
|
|
|
|