 |
|
Prawdziwa miłość oznacza , że zalezy Ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym , bez względu na to , przed jak bolesnymi wyborami stoisz
|
|
 |
|
A wysyłając do Ciebie pierwszą wiadomość nie sądziłam, że pociągnie ona za sobą tyle wydarzeń, płaczu, smutku i szczęścia.
|
|
 |
|
wiem, że nic dla Niego nie znaczę.
|
|
 |
|
Każdego dnia obiecuję sobie, że od jutra przestanę o Tobie myśleć. I kiedy nadchodzi "jutro" stwierdzam, że kocham ciebie jeszcze bardziej. I tak w kółko.
|
|
 |
|
czasami popłaczę, a czasami po prostu krzyczę KURWA, bo tak potrzebuje.
|
|
 |
|
Widziałam jak Gienek wygrał x-factor, więc wiem co to wygrana, dziwko. :D
|
|
 |
|
może jeszcze zdążę się w Tobie zakochać jutro
|
|
 |
|
Zacieszam ryja z tego, że w tym posranym horoskopie wróżą mi jakies początki związku.
Przynajmniej tam z tego co widzę mi się układa w sprawach sercowych. Bo na rzeczywistość nie mam co liczyć ...
|
|
 |
|
"Spotkali się na ulicy. Choć samochody i krzyki ludzi zagłuszały ich myśli, to między nimi grzmiała cisza. Przejmująca i chłodna. Gdzieś między ich spojrzeniami czaiły się pytania o to, co dalej. Przytulić? Ująć w dłonie twarz? A może minąć się? Jak nieznani sobie ludzie. Dziewczyna zacisnęła mocno szczękę. Oplotła zaszklonym spojrzeniem jego smutne oczy, przygryzione wargi i ściśnięte dłonie w pięści, później znów wróciła do jego oczu. Jego przygarbione ramiona nagle się wyprostowały, zrobił krok w przód i zatrzymał się, później powtórzył krok, aż w końcu jego bliskość nie pozwalała jej oddychać. Stali tak przez moment, potrącani przez ludzi na ulicy, aż w końcu wszystko zaczęło przybierać zupełnie inny bieg. Deszcz moczył jej ciało, a walczące z chmurami słońce rozświetlało jego twarz. Przytulił ją, ujął kruchą buzię w dłonie, a na koniec odszedł. Jakby nic, nigdy między nimi nie istniało. Wśród kropel deszczu słyszała jeszcze ostatni szept. Coś na kształt 'kocham'. "
|
|
|
|