 |
|
Historia toczy koła, potem znów ląduje w gównie.
Czujesz litość dla ćmy na żarówce? Nie czuję również.
|
|
 |
|
Cokolwiek o mnie myślisz to jedynie mniemanie
Wszędzie, gdzie coś oczywistego jest tam nie ma mnie
Jebać drogi na skróty, chcieli skusić mnie na nie
Jesteś pieprzoną podłą pizdą? HWDPPPP
|
|
 |
|
W tej pieprzonej grze ma się jaja albo jajka
Koliberka z Tic-Tacami zechce tylko psychofanka.
|
|
 |
|
Niektórzy chcą być tacy mądrzy i trochę się spinają
Inni są głupi jak chuj i nic na to nie poradzą.
|
|
 |
|
Pieprzyć tępy pochód dni do nikąd, nigdy nie uwierzę, że jest sens w tym. Każdy z nas jest takim samym banitą, niektórzy tylko padli i już się nie podnieśli.
|
|
 |
|
przecież szłam za przykładem jaki zawsze mi dawałeś
|
|
 |
|
chyba jestem niepotrzebna, jest mnie coraz mniej
|
|
 |
|
nienawidzę bycia miłą, bo uwielbiam budzić niechęć
|
|
 |
|
Cholera nie wytrzymam tak dłużej. Nie wytrzymam rozumiesz? Musisz wrócić. Umieram bez Ciebie. Kiedy wiem, że nie zobaczę rano Twojej twarzy, w ogólnie nie chce wstawać, nie widzę w tym sensu. Mam ochotę umrzeć. Chcę umrzeć z miłości, bo nie ma Ciebie.
|
|
 |
|
Może i mogłabym o Ciebie zawalczyć i z pewnością udałoby mi się i na pewno byłbyś mój, ale po chuj mi to, skoro i tak nie potrafiłbyś mnie docenić.
|
|
 |
|
niektórych ludzi nie można zatrzymać. Przychodzą tylko żeby odejść.
|
|
 |
|
leżałam rozłożona z jego siostrą na kanapie oglądając serial , siedział na fotelu wkurzony grzebiąc coś w laptopie . - ona przyszła do mnie , nie do ciebie . spadaj do nauki . - powiedział do niej . - daj jej spokój , co się czepiasz . - stanęłam w jej obronie . wziął ją za nogi próbując zwalić z kanapy . po nieudanej próbie rzucił się na nas, zwaliłyśmy go z łóżka i wracając do laptopa marudził coś pod nosem. - o sms z bramki. - krzyknęła jego siostra marszcząc brwi. 'tu Filip, stoję pod twoim domem jeśli ci zależy - wyjdź. ' przeczytała i zrywając się pobiegła na zewnątrz a ten dumny skoczył na mnie, dusząc mnie ramionami. - ty wysłałeś tego smsa? - zapytałam. - tak,teraz się wydało że jej się podoba. - uśmiechnął się dumny z siebie. - ale ty jesteś tępy. jak mógł napisać z bramki jak podobno stoi pod domem? - zaśmiałam się. - nieważne, ważne że poszła i mam Cię tylko dla siebie. - pocałował mnie ciesząc się jak dziecko. / grozisz_mi_xd
|
|
|
|