 |
Inspirujesz mnie. Stanowisz dla mnie wyzwanie każdego dnia. Wywołujesz mój uśmiech. Masz moje serce.
|
|
 |
nie potrzebuję czasu, by zrozumieć, że jesteś moim planem na resztę dnia. tygodnia. życia.
|
|
 |
- każda chwila spędzona w jego towarzystwie daje mi nowe nadzieje na wspólną przyszłość.
|
|
 |
- On jest kimś więcej. On staje się moją obsesją . Większą z dnia na dzień. Z godziny na godzinę. Każdej nocy. Coraz większą... ;*
|
|
 |
Zawsze będziesz tym najlepszym, tym którego najbardziej Kocham i chcę mieć do końca.
|
|
 |
uwielbiam Cię w sposób , którego nie umiem sprecyzować .
|
|
 |
Dwa pierwiastki jednego systemu, zależni od siebie jak płuca od tlenu .
|
|
 |
I potrafię godzinami leżeć i sycić się zapachem pościeli pachnącej szczęściem, czyli Tobą. / lovexlovex
|
|
 |
Nie jestem typowa, pisk opon nie robi na mnie wrażenia, w przeciwieństwie do cichego odgłosu buziaka w szyję. zamiast wypchanego po brzegi portfela wolę widzieć Twój szczery uśmiech, od ucha do ucha. niełatwo zdobyć moje uznanie, bijąc się z jakimś typem w klubie, bukiet krwistoczerwonych róż bardziej mnie przekonuje. Twoje błyskotki na szyi i nadgarstku nie potrafią mnie tak zaczarować, jak Twoje spojrzenie pełne blasku. Nie Twoje przekleństwa czynią Cię, moim zdaniem, mężczyzną, lecz sposób, w jaki potrafisz mnie objąć, gdy się boję. nie cieszy mnie, gdy przez telefon mówisz kumplowi, że jesteś gdzieś ze mną, prawdziwą radość sprawisz, gdy mijając go nie wypuścisz mej dłoni z uścisku. nie musisz zabierać mnie na kolacje przy świecach, w zupełności wystarczy pośpiesznie zjedzony hamburger w Twoim towarzystwie. nie kupisz mnie drogimi prezentami, ale za jedno " KOCHAM CIĘ MAŁA " jestem skłonna oddać Ci cały swój świat.//kiika
|
|
 |
gdy przytulił mnie poraz pierwszy oprócz motylków w brzuchu i wystających żeber poczułam bezpieczeństwo, którego tak bardzo mi brakowało. // waniilia
|
|
 |
Dni się nie wloką. Nie czekam aż napisze. aż przyjedzie. aż się uśmiechnie. już nie..
|
|
 |
Może w pewnym sensie jestem masochistką.. Uwielbiam czytać te stare wiadomości od Ciebie, w których nazywałeś mnie "Kochaniem", "Twoją Kochaną Myszką", "Skarbem", "Księżniczką".. Jak bardzo chciałeś dostać buziaka ode mnie, a ja tak cholernie się tego obawiałam.. Uwielbiałam Cię denerwować, byłeś wtedy tak bardzo uroczy, kochałam, ba! nadal kocham ten wyraz twarzy.. Gdy po raz pierwszy znalazłam się w Twoich objęciach, wiedziałam, że więcej do szczęścia mi nie potrzeba.. Lecz los miał dla mnie inny plan, w którym Ciebie już nie ma. Może jeszcze kiedyś wrócisz.. i wiedz, że będę czekać...
|
|
|
|