 |
|
po długich tygodniach pozbierałaś się, ale wiesz, że nadejdzie taki dzień, kiedy znowu go zobaczysz i w sekundzie rozsypiesz się na kawałki...
|
|
 |
|
dopiero późną nocą, przy szczelnie zasłoniętych oknach gryziemy z bólu ręce, umieramy z miłości.
|
|
 |
|
zawsze byłeś i będziesz najpiękniejszym scenariuszem moje życia.
|
|
 |
|
setki miłych wspomnień, tysiące pięknych wrażeń.
|
|
 |
|
szczęściem był kolor jego oczu, jego śmiech, jego obecność.
|
|
 |
|
jedyne co chcę słyszeć, to barwę Twojego głosu.
|
|
 |
|
uczucia. cholerni, mali mordercy, którzy zżerają nas od środka.
|
|
 |
|
gdybym dostrzegł cię u mego boku w mojej bitwie wcześniej wtedy czułbym, że nie jestem sam./ LEMON
|
|
 |
|
dbaj. uwielbiaj. czasem rozpieszczaj. tylko nie krzywdź. nie musisz mnie prowadzić przez życie. masz tylko iść obok mnie.
|
|
 |
|
jestem bezcenna, póki jesteś ze mną.
|
|
 |
|
pękniesz. niczym bańka mydlana, która została zbyt mocno rozkołysana przez wiatr. nikt nie zobaczy, a nawet jeśli to szybko zapomni.
|
|
|
|