 |
|
jak co dzień wstała o 6, wzięła prysznic, zrobiła sobie kawę. cały czas miała dziwne uczucie, że wydarzy się coś złego. przez pośpiech nie zdążyła nawet zjeść śniadania. wyszła spóźniona. biegnąc nie zauważyła nadjeżdżającego samochodu. ostatnie co pamięta to zapach Jego perfum. a później już tylko ciemność i chłód. mimo wszystko była szczęśliwa. umierała czując Jego obecność.
|
|
 |
|
powiedz powiedz co Cię kręci, czy istnieje w Twej pamięci..
powiedz powiedz o czym marzysz, czy miłością mnie obdarzysz..
|
|
 |
|
i cokolwiek się stanie obiecaj, że już nigdy nie dasz mi nadziei.
|
|
 |
|
gdy mnie przytulasz czuję jej zapach, a w Twoich oczach widzę odbicie jej oczu. sorry, ale nie potrafię zapomnieć, że jestem tylko `na chwilę`.
|
|
 |
|
całe rękawy miała mokre od łez, a dalej wmawiała sobie, że on nic dla niej nie znaczy.
|
|
 |
|
Idzie Czerwony Kapturek przez las, nagle z krzaków wyskakuje wilk i się drze: -Nareszcie Cię pocałuję tam, gdzie jeszcze nikt cię nie całował! -Chyba kurwa w koszyk…
|
|
 |
|
wiem, że chciałeś dobrze.. dla siebie.
|
|
 |
|
kiedyś myślałam, że mieć brata bliźniaka, to coś okropnego. ciągłe kłótnie, wkurwianie sibie nawzajem, bójki. a teraz? za tego samego bliźniaka wskocze w ogień pójdę na koniec świata i zobię wszystko aby tylko był szczęśliwy. \ wykreuj.mnie
|
|
|
|