 |
|
sto razy pomyśl co zrobisz , bo ja to zapamiętam.
|
|
 |
|
nie odkładaj mnie na potem , bo potem mnie nie będzie.
|
|
 |
|
i choćbym nie wiem jak była zła i nawet jeśli bym krzyczała że cię nienawidze, że masz się wynosić, nie możesz odejść rozumiesz ? nie możesz ..
|
|
 |
|
przytul mnie, nie mów nic, po prostu bądź.
|
|
 |
|
ubrałam na siebie kurtkę i wyszłam na balkon zapalić peta. 'co robisz, przecież Ty nie palisz? obiecałaś mi to' - usłyszałam Jego głos za sobą. zaciągnęłam się, po czym wypuściłam dym wprost w Jego twarz. ' Ty też mi obiecałeś - że zawsze będziesz mnie kochał ' - powiedziałam, po czym wyszłam gasząc papierosa na barierce. / veriolla
|
|
 |
|
Wyrzuć go ze swojego życia, wtedy wrócę.
|
|
 |
|
Bo bez niej, jest tak cholernie beznadziejnie. choć to kilkaset kilometrów stąd, pojadę po nią nawet rowerem. czekaj na mnie mała. < 3 / eej_pokochaj_
|
|
 |
|
Przebudził się w nocy. Kiedy powoli otwierał powieki zobaczył jej twarz, jej mocno czerwone usta i złociste blond włosy, które delikatnie okrywały jego ciało. Miała zamknięte oczy ale uśmiechała się dużym i szczerym uśmiechem który strasznie uwielbiał. Patrząc na nią, jej uśmiech i ciało zrozumiał, że jest najważniejszą osobą w jego życiu, że kocha tak bezgranicznie. Pocałował ją leciutko w czoło i szepnął '' dobranoc skarbie '' po czym zamykając oczy usnął w jej ramionach.
|
|
 |
|
A może teraz zamienimy się rolami ? Tobie będzie bardzo na mnie zależało, a ja będę udawać, że nic nie czuję./ .?
|
|
 |
|
-Mówi się: "Jak kocha to wróci" -Co wtedy jeżeli druga osoba pomyśli tak samo? / neet.
|
|
 |
|
Czym jest przyjaźń? Niech się zastanowię, Przemyślę, rozważę, w tych wersach opowiem. Myślę, że przyjaciel to taka osoba, Która gdy jest ci źle, otuchy ci doda. Gdy jesteś na dnie, poda ci pomocną dłoń, Wesprze, pomoże jeśli tylko może, że możesz powiedzieć mu na prawdę wszystko, W trudnych sytuacjach jest zawsze blisko. Gdy jest źle - Możesz po prostu zadzwonić, Powiedzieć co, tak na prawdę boli. Niekoniecznie musi dawać jakieś dobre rady, Wystarczy, że posłucha, tego właśnie szukasz. Wsparcia, otuchy, po prostu zrozumienia. Kogoś kto rozumie i na prawdę docenia. Przy kim będziesz po prostu sobą, Bez żadnej maski, za żadną zasłoną. = )
|
|
 |
|
Wrócił do domu, był pijany prawie jak zawsze. Powiesił rzeczy i poszedł usiąść. Jego dziewczyna zobaczyła, że ma poobijaną twarz, przysiadła się do niego '' Kto Ci to zrobił !? '' dotykając dłońmi jego twarzy zapytała. Poderwał się i kazał, żeby Go zostawiła. Wpadł w jakąś furie zaczął demolować dom rozwalając wszystko co znajdzie się obok niego. Chciała Go uspokoić, prosiła aby przestał. Złapał ją mocno za nadgarstki przyciskając do ściany '' Zostaw mnie! Nie potrzebuję ciebie ani twojej pomocy. '' wykrzyczał jej to prosto w twarz. Łzy zaczęły lecieć jej niesamowicie szybko, a z braku siły tylko wydusiła z siebie te dwa słowa '' chciałam dobrze '' po czym wyrwała się, wzięła swoje rzeczy i wyszła trzaskając drzwiami. Uklęknął, złapał się za głowę i zaczął płakać jak małe dziecko wyklinając w tym siebie. Siedząc pod ścianą ich pokoju dopiero zrozumiał jak strasznie mocno ją kochał. Tracąc ją stracił sens życia. wiedział, że nie da sobie sobie bez niej. Żałował.
|
|
|
|