głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika shakeme

żryj gruz  on jest mój

siejaaaram dodano: 18 luty 2013

żryj gruz, on jest mój

nie próbuj ze mną rywalizować  bo jeśli chodzi o niego  to wygram za wszelką cene :

siejaaaram dodano: 18 luty 2013

nie próbuj ze mną rywalizować, bo jeśli chodzi o niego, to wygram za wszelką cene :>

Potrafiła tak wspaniale słuchać. Potrafiła tak szczerze porozmawiać. Troszczyła się o mnie  chociaż to ja powinienem o Nią. Potrafiła mnie kochać  tęsknić też potrafiła. Lubiła rozśmieszać i wywoływać uśmiech  nawet za cenę swojego ośmieszenia. Kochała rozmowy  zwłaszcza te polegające na wymienianiu się głupimi pytaniami  bo jak dziecko lubiła zadawać i odpowiadać na głupie pytania. Zawsze się starała. Nieustannie chciała mówić te banalne słowa: dziękuję  przepraszam  tęsknię  kocham i całą resztę równie banalnych wyrazów tylko po to  by okazać jak bardzo jej zależy. Czasami sama miała gorzej. Każdy ma. Wtedy starała się mniej. Taka właśnie była. W tym wszystkim jednak najgorsze było  że przywiązywała się zbyt łatwo  później tylko  cholernie cierpiała. Mimo wszystko. Nie był taka jak wszyscy  ale była też wyjątowa. Co ją wyróżniało? Tysiące głupich pomysłów  szczerość i przywiązanie.   zwykly skurwiel

siejaaaram dodano: 18 luty 2013

Potrafiła tak wspaniale słuchać. Potrafiła tak szczerze porozmawiać. Troszczyła się o mnie, chociaż to ja powinienem o Nią. Potrafiła mnie kochać, tęsknić też potrafiła. Lubiła rozśmieszać i wywoływać uśmiech, nawet za cenę swojego ośmieszenia. Kochała rozmowy, zwłaszcza te polegające na wymienianiu się głupimi pytaniami, bo jak dziecko lubiła zadawać i odpowiadać na głupie pytania. Zawsze się starała. Nieustannie chciała mówić te banalne słowa: dziękuję, przepraszam, tęsknię, kocham i całą resztę równie banalnych wyrazów tylko po to, by okazać jak bardzo jej zależy. Czasami sama miała gorzej. Każdy ma. Wtedy starała się mniej. Taka właśnie była. W tym wszystkim jednak najgorsze było, że przywiązywała się zbyt łatwo, później tylko, cholernie cierpiała. Mimo wszystko. Nie był taka jak wszyscy, ale była też wyjątowa. Co ją wyróżniało? Tysiące głupich pomysłów, szczerość i przywiązanie. / zwykly_skurwiel

Powiedzcie mi jak ja do cholery układałam tę listę rzeczy potrzebnych do szczęścia  że teraz mając te priorytety z najwyżej półki   bezcennych przyjaciół i wspaniałego faceta  jest mi tak nieopisanie niedobrze  że ciężko chociażby oddychać?

definicjamiloscii dodano: 17 luty 2013

Powiedzcie mi jak ja do cholery układałam tę listę rzeczy potrzebnych do szczęścia, że teraz mając te priorytety z najwyżej półki - bezcennych przyjaciół i wspaniałego faceta, jest mi tak nieopisanie niedobrze, że ciężko chociażby oddychać?

Tydzień temu. Ciężko było. Najciężej jak dotąd. I złożyło się jeszcze  że akurat w nasze pół roku  akurat po całym szeregu tych niełatwych sytuacji. Ledwo potrafiliśmy się pożegnać. Jedynie ostatki sił. Obiecywałeś mi  że niedługo będziesz i pomożesz mi to wszystko poukładać. I kazałeś się trzymać  ale ja już nie mogę po tych siedmiu dniach  jestem w mentalnej rozsypce i nie potrafię  po prostu nie potrafię się uśmiechnąć teraz.

definicjamiloscii dodano: 17 luty 2013

Tydzień temu. Ciężko było. Najciężej jak dotąd. I złożyło się jeszcze, że akurat w nasze pół roku, akurat po całym szeregu tych niełatwych sytuacji. Ledwo potrafiliśmy się pożegnać. Jedynie ostatki sił. Obiecywałeś mi, że niedługo będziesz i pomożesz mi to wszystko poukładać. I kazałeś się trzymać, ale ja już nie mogę po tych siedmiu dniach, jestem w mentalnej rozsypce i nie potrafię, po prostu nie potrafię się uśmiechnąć teraz.

Teraz już nie łączy nas nawet adres zamieszkania. Więzy krwi  może  chyba  pięćdziesiąt procent moim genów jego pochodzenia. Zero rozmów  zainteresowania  a przy jakimkolwiek przypadkowym  wymuszonym kontakcie jedynie trochę krzyku  spin. Ojciec? No nie żartuj  że do tej rangi mam podnosić człowieka  który jedyne  co przyłożył do mojego wychowania  życia to trochę pieniędzy oraz przyrodzenie jednej nocy.

definicjamiloscii dodano: 8 luty 2013

Teraz już nie łączy nas nawet adres zamieszkania. Więzy krwi, może, chyba, pięćdziesiąt procent moim genów jego pochodzenia. Zero rozmów, zainteresowania, a przy jakimkolwiek przypadkowym, wymuszonym kontakcie jedynie trochę krzyku, spin. Ojciec? No nie żartuj, że do tej rangi mam podnosić człowieka, który jedyne, co przyłożył do mojego wychowania, życia to trochę pieniędzy oraz przyrodzenie jednej nocy.

Najprostszym sposobem stracenia czegoś jest ogromna chęć posiadania.

buuum dodano: 7 luty 2013

Najprostszym sposobem stracenia czegoś jest ogromna chęć posiadania.

Przebaczenie  to jeden z najpiękniejszych dowodów miłości.

buuum dodano: 7 luty 2013

Przebaczenie, to jeden z najpiękniejszych dowodów miłości.

Widziałaś kiedyś szczęście? Tak  nawet je przytulam.

buuum dodano: 7 luty 2013

Widziałaś kiedyś szczęście? Tak, nawet je przytulam.

A jeśli nie możesz wybaczyć  to przynajmniej zapomnij.

buuum dodano: 7 luty 2013

A jeśli nie możesz wybaczyć, to przynajmniej zapomnij.

Za kilka lat powiem Ci jak wyszło. Powiem Ci o błędach. Powiem jak rozpierdoliło serce i co się działo w żołądku objętym torsjami. Powiem Ci jak cholernie warto było.

definicjamiloscii dodano: 6 luty 2013

Za kilka lat powiem Ci jak wyszło. Powiem Ci o błędach. Powiem jak rozpierdoliło serce i co się działo w żołądku objętym torsjami. Powiem Ci jak cholernie warto było.

Nie da się określić miar kochania  schematów  następstw postępowania. Unikaty  każda miłość po kolei. Nieważne jak  ani trochę  nieważne jakimi słowami. Liczą się te gesty i to osobliwe odczucie gdzieś w środku. Kochamy się  na ten swój pojebany sposób  ale kochamy się  wbrew oczekiwaniom i zasadom  słabo widząc świat poza sobą  uznając się za największy priorytet nawzajem  nie planując wspólnej przyszłości  bo nie mamy pojęcia o jutrze  ale ze świadomością  że tylko śmierć może nas rozdzielić.

definicjamiloscii dodano: 6 luty 2013

Nie da się określić miar kochania, schematów, następstw postępowania. Unikaty, każda miłość po kolei. Nieważne jak, ani trochę, nieważne jakimi słowami. Liczą się te gesty i to osobliwe odczucie gdzieś w środku. Kochamy się, na ten swój pojebany sposób, ale kochamy się, wbrew oczekiwaniom i zasadom, słabo widząc świat poza sobą, uznając się za największy priorytet nawzajem, nie planując wspólnej przyszłości, bo nie mamy pojęcia o jutrze, ale ze świadomością, że tylko śmierć może nas rozdzielić.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć