 |
|
zapomnę, tak jak prosiłeś. więcej nie odbierzesz telefonu ode mnie, ani nie przeczytasz wiadomości, nadanej z mojego numeru. ale proszę, nie rzucaj mi się na szyję, po tygodniu, jak to zwykle masz w zwyczaju. bo kolejnego 'come back', nie będzie. wyrosłam ze zdewastowanych zabawek.
|
|
 |
|
Kiedy po ciężkim dniu pomyślałam, że gorzej być już nie może i sięgnęłam do kieszeni po paczkę papierosów, dostałam od Niego smsa, że z nami koniec. I cały mój świat rozsypał się na małe kawałeczki, których z powodu ciągłego płaczu i dużej ilości alkoholu we krwi, nie byłam w stanie pozbierać i ułożyć na nowo.
|
|
 |
|
Nigdy nie sądziłam, że to powiem, ale cieszę się, że odszedłeś, chociaż na początku nie potrafiłam się z tym pogodzić i nieustannie szukałam powodów dlaczego mogłeś to zrobić. Kiedyś byłeś dla mnie wszystkim, a zostawiłeś mnie z niczym. I byłeś pierwszą osobą, która odwróciła mój świat do góry nogami. Ale teraz jest już dobrze. Przywróciłam go do porządku, wyrzuciłam twoje rzeczy i zdarza się, że już w ogóle o tobie nie myślę, a kiedyś wariowałam od nadmiaru myśli związanych z twoją osobą. Ale wiesz co? Część mnie zawsze będzie za tobą tęsknić i to już nie zmieni się nigdy.
|
|
 |
|
w realnym życiu Kopciuszek nie spotka Księcia, bo nawet nie dotrze na bal. Śpiąca Królewna nie doczeka pobudki - zwiędnie i zaśnie na zawsze. Leśniczy uratuje Czerwonego Kapturka, by go niecnie wykorzystać i wysłać do lasu do pracy. Małgosia sprzedaje narkotyki, bo nie może i nie chce znaleźć drogi do rodzinnego domu, a Jaś na gigancie kupczy własnym ciałem na Dworcu Centralnym. Calineczka za szminkę i tusz do rzęs obsługuje mężczyzn na klatce ewakuacyjnej centrum handlowego. - przerwała nagle wyliczankę, by po chwili cicho dokończyć. : - tak wygląda życie z bliska..
|
|
 |
|
wierz, czuj, patrz, kochaj, szanuj, pij, szalej, pyskuj, całuj, słuchaj, oceniaj, mów, miej, noś, wdychaj, kupuj, zostaw - nastoletniość
|
|
 |
|
Mam głupi nawyk: uśmiecham się, kiedy dostaję wiadomość od Ciebie
|
|
 |
|
Pewnego dnia po prostu odejdę
Tak jak zawsze to robię
Nie będę tęsknić, nie będę pisać
Będę wiedzieć, że kiedyś istniałeś
Będę pamiętać, że odkryłeś moją duszę
Ucieknę i będę błądzić po ślepych uliczkach
Będę popełniać błędy i przegrywać
Aż zrozumiem, że wszystko do Ciebie się sprowadza
I wrócę po latach, by Ciebie odszukać
|
|
 |
|
Przelotne spojrzenia, kilka `Siema` bez znaczenia .
|
|
 |
|
- Chuj, kurwa, wypierdalaj.
- A kultury Ci czasami nie brak?
- Może kurwa i tak, ale chuj z tym, wypierdalaj.
|
|
 |
|
Proszę , nie udawajmy że się nie znamy tak bardzo to boli .
|
|
 |
|
Na ogół jestem szczęśliwa, bo generalnie nie mam powodów do smutku. Ale przychodzą takie dni kiedy wkurwia mnie wszystko, kiedy wraca cała moja przeszłość. Czuje się wtedy taka bezradna, bezsilna mam ochotę płakać. Kładę się wtedy na łóżku, zakładam słuchawki i puszczam muzykę na full. Dokładnie wsłuchuje się w bit, analizuje każde słowo, każde zdanie, wczuwam się w to i ogarniam dany przekaz. Jestem wtedy głucha na wszystko wokół, na cały ten burdel który mnie otacza..
|
|
 |
|
Myślę sobie, to koniec... Już nie ma o co walczyć, nie ma sensu. Jednak czuje inaczej. Konflikt rozumu z ostatnim szeptem nadziei... Jakże cichy szept... delikatny głos stanowczo przypominający, że wciąż warto oddychać...
|
|
|
|