 |
|
Przemyślenia wieczorne zawsze są do dupy. Albo usychasz z tęsknoty albo marudzisz bez sensu.
|
|
 |
|
Najbardziej boli, nie złamany paznokieć, rzucony chłopak czy szlaban na komputer. Boli kiedy odchodzi osoba, z którą byłeś na prawdę blisko...
|
|
 |
|
Miłość w jednej chwili daje nam coś, czego nie mogliśmy osiągnąć przez długie lata pracy...
|
|
 |
|
ufam. płaczę. przebaczam. i to mnie niszczy.
|
|
 |
|
Wiesz, że uwielbiam, kiedy mnie całujesz?
|
|
 |
|
Zaczynasz wszystko od nowa, by znów popełnić te same błędy.
|
|
 |
|
... Przez chwilę będzie dobrze Ale zaczniesz tracić kontrolę ...
|
|
 |
|
Na chuj mam uczyć się matematyki? Widziała gdzieś pani sklep w którym każą pani wyciągać pierwiastek sześcienny z ceny czekolady, albo logarytm z paczki fajek? Już wolę uczyć się fizyki, dzięki niej chociaż obliczę czas i prędkość z jaką kula wystrzelona w moją głowę w nią trafi.
|
|
 |
|
I ta pieprzona perfidna sprzeczność uczuć. Chcesz, tęsknisz, myślisz i równocześnie nie chcesz, boisz się, i żałujesz.
|
|
 |
|
ty będziesz udawał, że mnie kochasz, a ja będę udawała, że Ci wierzę. taka tam iluzja.
|
|
 |
|
Gdy zobaczysz mnie mam nadzieje, że będziesz cierpiał, wiesz ?
|
|
|
|