 |
|
` Miłość - to chujostwo wyszło z puszki Pandory `
|
|
 |
|
` Ty chcesz mnie zniszczyć kłamstwem.. Ja zniszczę Cię szczerością `
|
|
 |
|
` - Co robisz ? - Zbieram chusteczki, są porozrzucane po całym pokoju ! - Aż tak bardzo za nim tęsknisz ?! - No co ty, pojebało Cię ? Katar mam -.- `
|
|
 |
|
` - Ty .. pierdolony skurwielu bez perspektyw, chuju, gnoju, sukinsynie, pojebany ciulu, popieprzony, cholerny dzieciaku.. !!! - Coś jeszcze...? - Tak ! - Co ? - Kocham Cię !
|
|
 |
|
` Dziś nie będę wylewać za Ciebie łez, nie będę słuchać smutnych piosenek, nie będę wpierdalać tony lodów ! Dziś będę się śmiać, bawić i drwić z Ciebie i z twojego myślenia, a raczej jego braku ! `
|
|
 |
|
zeszła do kuchni by zaparzyć sobie herbatę. z szafki wyjęła kubek wrzucając saszetkę. obok postawiła szklankę - tę samą, z której zawsze pił On. zalała wodą oba naczynia, po czym zaczęła słodzić Jego herbatę. ' dwie, prawda ? ' zapytała samej siebie . wsypując łyżeczkę cukru Jej ręka zaczęła drżeć. kucnęła zamykając twarz w dłonie. otarła szybkim ruchem łzy, po czym wstała ogarniając rozsypany na szafce cukier. nagle za sobą poczuła czyjeś ciepło, czyjeś dłonie na swoich biodrach, wargi na szyi, i głos mówiący ' tak . dwie , kochanie ' .
|
|
 |
|
` I tak, to on jest moim maleństwem, mimo tego, że to ja dosięgam mu do ramion.
|
|
 |
|
- Mówiłam Ci, że będziesz przez niego cierpieć.
- Mówiłaś. A ja jak zwykle nie słuchałam, bo patrząc w jego oczy widziałam cholerną miłość, gdy na mnie spoglądał.
- Nie widziałaś. Chciałaś widzieć..
|
|
 |
|
` Przecież on zawsze był, zawsze, gdy potrzebowała. Nigdy nie chciał nic w zamian. Po prostu był.
|
|
 |
|
fakt, często nie pokazuję Ci tego co naprawdę czuję i myślę, bo cholernie boję się, że znowu spowoduje to jakieś spięcia między nami. mimo to wiedz, że nigdy nikogo nie pragnęłam tak jak Ciebie w tym momencie.
|
|
 |
|
Pomimo, że minęło już tyle czasu odkąd pierwszy raz rozmawialiśmy, to ja wciąż pamiętam każde słowo skierowane z Twoich ust do mojej osoby.
|
|
 |
|
- Kochanie, co byś zrobiła, gdybym wygrał w lotto?
- Wzięłabym połowę i cię zostawiła!
- Ok, trafiłem trójkę, masz tu 5 zeta i spierdalaj! ;D
|
|
|
|