głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sex_and_drug

a potem przyszła wiosna. zaczęła szaleć zieleń i rozszalało się jej serce  choć próbowała nad nim zapanować. porą księcia  bo tak go nazwała w myślach  był wieczór  więc ona wciąż czekała na zmierzch  mimo że dawniej najbardziej lubiła poranki. zapalała świecę i gdy byli razem  cała komnata wirowała. pewnego wieczoru przyniósł ze sobą i podarował jej piękny wiersz pełen miłosnych zaklęć. były jeszcze inne wiersze i inne wieczory i niecierpliwe czekanie na tego  o którym myślała  że jest jej księciem z bajki. to koniec? niesamowicie głupi. daj mi skończyć. stale przerywasz. ta Twoja księżniczka jest horrendalnie głupia  tylko stale czeka i czeka. poza tym  kto dzisiaj głuszy dziewczynę na wiersze i która daje się na to złapać ? widocznie księżniczka trochę niedzisiejsza i to był najlepszy sposób  żeby zdobyć jej serce. no dobra. to już koniec? wcale nie  bo kiedyś przyszedł taki wieczór  kiedy skończyła się poezja.. i zagrały zmysły? czy tak? prawie tak. 2

loved_differently dodano: 23 lipca 2011

a potem przyszła wiosna. zaczęła szaleć zieleń i rozszalało się jej serce, choć próbowała nad nim zapanować. porą księcia, bo tak go nazwała w myślach, był wieczór, więc ona wciąż czekała na zmierzch, mimo że dawniej najbardziej lubiła poranki. zapalała świecę i gdy byli razem, cała komnata wirowała. pewnego wieczoru przyniósł ze sobą i podarował jej piękny wiersz pełen miłosnych zaklęć. były jeszcze inne wiersze i inne wieczory i niecierpliwe czekanie na tego, o którym myślała, że jest jej księciem z bajki.-to koniec? niesamowicie głupi.-daj mi skończyć. stale przerywasz.-ta Twoja księżniczka jest horrendalnie głupia, tylko stale czeka i czeka. poza tym, kto dzisiaj głuszy dziewczynę na wiersze i która daje się na to złapać ?-widocznie księżniczka trochę niedzisiejsza i to był najlepszy sposób, żeby zdobyć jej serce.-no dobra. to już koniec?-wcale nie, bo kiedyś przyszedł taki wieczór, kiedy skończyła się poezja..-i zagrały zmysły? czy tak?-prawie tak.[2]

 posłuchaj. była sobie..  księżniczka?  nie wiem. może prawdziwa królewna  a może nimfa. czy to ważne? niech będzie księżniczka. więc opowiadaj o tej księżniczce. słuchaj i nie przerywaj. księżniczka żyła sobie w całkiem wygodnym pokoju na ostatnim piętrze wieży. żyła sobie i marzyła o kwiatkach i s z m a t k a c h. urozmaicała sobie czas czytaniem poezji i słuchaniem muzyki. po prostu była sobie  żyła i marzyła? tak. aż pewnego wieczoru spotkała kogoś u wrót zamku. kto to był ? och  zaraz się dowiesz. słuchaj tylko. spotkała go  pocałowała i.. i co ? są pocałunki  które kłamią. są pocałunki  które serce łamią. rymujesz. tak jakoś. to Twoje? nie wiem. może moje  a może gdzieś to przeczytałam  ale tak właśnie było. to był zaczarowany pocałunek  bo od niego wszystko się zaczęło. była noc wysrebrzona mrozem i śniegiem. noc  gwiazdy  on. i księżniczka. ..    1

loved_differently dodano: 23 lipca 2011

-posłuchaj. była sobie.. -księżniczka? -nie wiem. może prawdziwa królewna, a może nimfa. czy to ważne? niech będzie księżniczka.-więc opowiadaj o tej księżniczce.-słuchaj i nie przerywaj. księżniczka żyła sobie w całkiem wygodnym pokoju na ostatnim piętrze wieży. żyła sobie i marzyła o kwiatkach i s z m a t k a c h. urozmaicała sobie czas czytaniem poezji i słuchaniem muzyki.-po prostu była sobie, żyła i marzyła?-tak. aż pewnego wieczoru spotkała kogoś u wrót zamku.-kto to był ?-och, zaraz się dowiesz. słuchaj tylko. spotkała go, pocałowała i..-i co ?-są pocałunki, które kłamią. są pocałunki, które serce łamią.-rymujesz.-tak jakoś.-to Twoje?-nie wiem. może moje, a może gdzieś to przeczytałam, ale tak właśnie było. to był zaczarowany pocałunek, bo od niego wszystko się zaczęło. była noc wysrebrzona mrozem i śniegiem. noc, gwiazdy, on. i księżniczka.(..) [ 1 ]

to  czego się boisz jest najwięcej warte.   loved differently

loved_differently dodano: 23 lipca 2011

to, czego się boisz jest najwięcej warte. / loved_differently

podszedł do mnie kumpel z tekstem: ' a siema  siema oczarowały mnie twego ciała wdzięki '. zaśmiałam się  pokazując by usiadł obok mnie. usiadł z pytającą miną  a ja przytulając Go cicho szepnęłam: ' podryw  na bednarka  słabo Ci wychodzi  głuptasie'.  D

sex_and_drug dodano: 23 lipca 2011

podszedł do mnie kumpel z tekstem: ' a siema, siema oczarowały mnie twego ciała wdzięki '. zaśmiałam się, pokazując by usiadł obok mnie. usiadł z pytającą miną, a ja przytulając Go cicho szepnęłam: ' podryw "na bednarka" słabo Ci wychodzi, głuptasie'. ;D

CZ. 2    Drogi Pamiętniku: Byłam u niego  długo waliłam w drzwi ale nie było nikogo  weszłam do środka  drzwi były otwarte i na stole była kartka papieru która mówiła: Kochanie  wybacz mi  ze nie mogłem Cię wesprzeć w tych trudnych momentach a tak wiem ze tego potrzebowałaś. Chciałem zrobić ci prezent  moje serce już dla mnie nie bije  ale jestem szczęśliwy ze mogę ci je dać  ze nadal żyje w Tobie.. Kocham Cię..

sex_and_drug dodano: 23 lipca 2011

CZ. 2 || Drogi Pamiętniku: Byłam u niego, długo waliłam w drzwi ale nie było nikogo, weszłam do środka, drzwi były otwarte i na stole była kartka papieru która mówiła: Kochanie, wybacz mi, ze nie mogłem Cię wesprzeć w tych trudnych momentach a tak wiem ze tego potrzebowałaś. Chciałem zrobić ci prezent, moje serce już dla mnie nie bije, ale jestem szczęśliwy ze mogę ci je dać, ze nadal żyje w Tobie.. Kocham Cię..

CZ. 1    Drogi Pamiętnik : Jestem na łóżku w szpitalu  doktor mówi ze będą mnie operować i mogę tego nie przeżyć. Potrzebuje nowego serca  potrzebuje również kogoś kto mógłby mnie wesprzeć w tych trudnych momentach  ale mój chłopak jeszcze nie przyszedł. Drogi Pamiętniku: Operacja skończona  doktorzy mówią  ze wszystko poszło zgodnie z planem  ze się udała  ale ja nadal potrzebuje kogoś kto mnie mógłby wesprzeć w tych trudnych chwilach  ale jego cały czas nie ma. Drogi Pamiętniku: Minął już tydzień  wyszłam ze szpitala  wszystko ze mną w porządku  mój chłopak nadal nie przyszedł wiec teraz postanowiłam do niego pójść  bo bardzo się tym przejmuje.

sex_and_drug dodano: 23 lipca 2011

CZ. 1 || Drogi Pamiętnik : Jestem na łóżku w szpitalu, doktor mówi ze będą mnie operować i mogę tego nie przeżyć. Potrzebuje nowego serca, potrzebuje również kogoś kto mógłby mnie wesprzeć w tych trudnych momentach, ale mój chłopak jeszcze nie przyszedł. Drogi Pamiętniku: Operacja skończona, doktorzy mówią, ze wszystko poszło zgodnie z planem, ze się udała, ale ja nadal potrzebuje kogoś kto mnie mógłby wesprzeć w tych trudnych chwilach, ale jego cały czas nie ma. Drogi Pamiętniku: Minął już tydzień, wyszłam ze szpitala, wszystko ze mną w porządku, mój chłopak nadal nie przyszedł wiec teraz postanowiłam do niego pójść, bo bardzo się tym przejmuje.

 Ale zimno. poranny zimny wiatr smagał po całości.     Pizga  jak cholera. odpowiedział naciągając kaptur na głowę. Zaczęłam szperać w kieszeniach.     Kurde  nie wzięłam rękawiczek.  jęknęłam stukając zębami.     Daj rękę. zwrócił się do mnie  a ja spojrzałam na niego  sprawdzając czy to kolejny żart z jego strony. Zaskoczył mnie. Patrzył na mnie z troską wyciągając swoją dłoń w moją stronę.     Mam Cię trzymać za rękę?     Po prostu ją daj. zrobiłam jak kazał. Miał tak rozkosznie ciepłe ręce  że przeszły mnie dreszcze. Wsunął nasze dłonie do kieszeni swojej kurtki splatając palce. Uśmiechnęłam się do siebie i rozejrzałam.     Wiesz  może lepiej puść  jak to zobaczy Twoja laska to będzie koniec.     Masz racje... burknął pod nosem chcąc zabrać swoją rękę  ale mu na to nie pozwoliłam.     Ej  powinieneś powiedzieć 'je.bać to' i trzymać mnie dalej. zażartowałam  a on ku mojemu zaskoczeniu ścisnął moją dłoń i patrząc w okno jej szkoły powiedział:     Jebać to.

sex_and_drug dodano: 23 lipca 2011

-Ale zimno.-poranny zimny wiatr smagał po całości. -Pizga, jak cholera.-odpowiedział naciągając kaptur na głowę. Zaczęłam szperać w kieszeniach. -Kurde, nie wzięłam rękawiczek.- jęknęłam stukając zębami. -Daj rękę.-zwrócił się do mnie, a ja spojrzałam na niego, sprawdzając czy to kolejny żart z jego strony. Zaskoczył mnie. Patrzył na mnie z troską wyciągając swoją dłoń w moją stronę. -Mam Cię trzymać za rękę? -Po prostu ją daj.-zrobiłam jak kazał. Miał tak rozkosznie ciepłe ręce, że przeszły mnie dreszcze. Wsunął nasze dłonie do kieszeni swojej kurtki splatając palce. Uśmiechnęłam się do siebie i rozejrzałam. -Wiesz, może lepiej puść, jak to zobaczy Twoja laska to będzie koniec. -Masz racje...-burknął pod nosem chcąc zabrać swoją rękę, ale mu na to nie pozwoliłam. -Ej, powinieneś powiedzieć 'je.bać to' i trzymać mnie dalej.-zażartowałam, a on ku mojemu zaskoczeniu ścisnął moją dłoń i patrząc w okno jej szkoły powiedział: -Jebać to.

Stanęła na tarasie z kubkiem gorącego kakao w dłoniach. Spojrzała na księżyc. 'Wiesz  Olbrzymie...' Uśmiechnęła się do siebie. 'Dłonie ogrzewa mi kubek gorącego picia  a tak bardzo chciałabym  żeby na jego miejscu były dłonie mężczyzny  który odszedł. Wiatr oplata moją szyję powodując dreszcze  które nijak mają się do momentu  w którym jego usta wpijały się w moją skórę  tym samym powodując paraliż ciała. Przytulam głowę do poduszki i nie czuję nic. Brakuje mi uderzeń jego serca pod uchem.' Spuściła wolno głowę. 'A mi brakuje Ciebie.' Usłyszała.

sex_and_drug dodano: 23 lipca 2011

Stanęła na tarasie z kubkiem gorącego kakao w dłoniach. Spojrzała na księżyc. 'Wiesz, Olbrzymie...' Uśmiechnęła się do siebie. 'Dłonie ogrzewa mi kubek gorącego picia, a tak bardzo chciałabym, żeby na jego miejscu były dłonie mężczyzny, który odszedł. Wiatr oplata moją szyję powodując dreszcze, które nijak mają się do momentu, w którym jego usta wpijały się w moją skórę, tym samym powodując paraliż ciała. Przytulam głowę do poduszki i nie czuję nic. Brakuje mi uderzeń jego serca pod uchem.' Spuściła wolno głowę. 'A mi brakuje Ciebie.' Usłyszała.

Wyciągam papierosy  idealny zabijacz każdego smaku  smak jest przecież zbędny.   wyluz0wany

czekoladowebejby dodano: 23 lipca 2011

Wyciągam papierosy, idealny zabijacz każdego smaku, smak jest przecież zbędny. / wyluz0wany
Autor cytatu: wyluz0wany

skoro zawsze byłam potrzebna tylko do pocieszania i pomagania jakby coś się działo  to po co było to ciągłe wmawianie  że jestem ważna pod każdym względem.   endoftime.

czekoladowebejby dodano: 23 lipca 2011

skoro zawsze byłam potrzebna tylko do pocieszania i pomagania jakby coś się działo, to po co było to ciągłe wmawianie, że jestem ważna pod każdym względem. | endoftime.
Autor cytatu: endoftime

' czasami wieczorami siadam i piszę do Ciebie sms'y i marzę żeby je kiedyś wysłać. '   	  rastabeejbe

czekoladowebejby dodano: 23 lipca 2011

' czasami wieczorami siadam i piszę do Ciebie sms'y i marzę żeby je kiedyś wysłać. ' / rastabeejbe
Autor cytatu: kropeczka7127

jebnij się patelnią   popraw grzejnikiem i dokończ stołem . lepiej ? xd .

czekoladowebejby dodano: 23 lipca 2011

jebnij się patelnią , popraw grzejnikiem i dokończ stołem . lepiej ? xd .
Autor cytatu: choohe

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć