 |
Siedziała na ławce, myśląc czy warto uświadomić mu co do niego czuje. Gdy zobaczyła go idącego przez ulicę, podbiegła i zaczęła go całować. On był zdziwiony całą akcją a jednocześnie nie chciał wypuścić jej ze swych ramion...
|
|
 |
Ja? Ciągle nieogarnięta dziewczyna nie potrafiąca odnaleźć się w tej szarej rzeczywistości.
|
|
 |
Usiadła na ławce, wzięła marker i napisała : Kocham Cię. Godzinę później przybiegła z płaczem i zmazała to jednym pociągnięciem..
|
|
 |
Nie ukrywaj swoich uczuć, okazuj je na wszystkie sposoby !
|
|
 |
Nie szukaj na siłę miłości, w końcu sama Cię odnajdzie..
|
|
 |
Przeczytała sms od niego i znowu zaczęła się uśmiechać.
|
|
 |
Nie jesteśmy razem, ale ja dalej czuje twoje serce blisko siebie..
|
|
 |
Wiesz dlaczego od razu zwróciłam uwagę na Ciebie ? Jako jedyny nie patrzyłeś na moje cycki..
|
|
 |
Siedzę pół dnia na gg, tak samo jak ty. Czekam aż napiszesz, nie chcę wyjść na idiotkę więc czekam. W końcu wieczorem piszesz czy mam numer telefonu dziewczyny z imprezy . -.-
|
|
 |
Jak zwykle idę do niego, przez boisko. Chłopaki gwizdają żeby go wkurwić , a on przytula mnie mocno do siebie , po chwili znowu słyszę że ślicznie wyglądam. On przytula mnie jeszcze mocniej jakby chciał powiedzieć : spierdalajcie, ona jest na zawsze moja..
|
|
 |
Cała zapłakana przytulam się do psa i pieprzę mu o tym całym beznadziejnym życiu, o miłości do tego idioty. A on jakby wiedział co się dzieje, przyniósł mi kolejną paczkę chusteczek...
|
|
 |
Idź dalej pokazuj cycki, może znajdziesz "tego jedynego" - powiedziałam do niej z odrazą.
|
|
|
|