 |
|
"pomyśl czy to Ci się opłaca, wszystko to co robisz do Ciebie wraca. uważaj na jaki grunt wkraczasz, niektórych błędów sam sobie nie wybaczasz"
|
|
 |
|
nie zaskarbisz sobie skarbie miejsca w sercu samą cipką
|
|
 |
|
"Mieliśmy sny,mieliśmy plany ,mieliśmy siebie, Teraz to przeszłość,zakopana w glebie. "
|
|
 |
|
"Może byłem debilem,ale dałem Ci uczucie, zjebaliśmy to chyba tyle."
|
|
 |
|
"Kiedy mam problem, mam muzykę, pokój i komórkę"
|
|
 |
|
"Posypane życie jak krechy na lusterku "
|
|
 |
|
"Już nie chcę słuchać dobrych rad i poleceń, Coś się ze mną stało, a co? nie wiem"
|
|
 |
|
kiedy nas łączy miłość i chemia, wystarcza jedna kreska, by znów zaczęła się kręcić ziemia.
|
|
 |
|
Ciało wraz z moim sercem krzyczło:TAK! Jednak rozum stanowczo krzyczł:NIE!-Przecież nie chcesz iść do łóżka z takim bydlakiem-mówił,jednak ja nie potrafiłam oprzeć się pożądaniu jego osoby.Wiedzialam,że on kochając sie ze mną myślami bedzie z inną,tak samo jak ja z innym.Mimo to oboje nie potrafiliśmy przestać.Nagle ja odsunęłam sie od niego i zaczęłam zapinać guziki bluzki.O nic nie pytał tylko przeprosił mówiąc,że nie chce mnie ranić,na co ja wybuchnęłam smiechem.Podeszłam do niego obejmując Jego twarz w dłonie i zaczęłam całować dłogo i namiętnie.-Wiem,ani ja Ciebie-rzekłam pozostawiając na Jego policzku ślad czerwonej,rozmazanej szminki i wyszłam z pokoju zamykając nie zaczętego jeszcze nowego rozdziału..Oboje pragnęliśmy wypełnić sobie pustkę po zdradzie,ale nie zdołaliśmy..Dziś on znów z Nią jest,a ja zrobiłabym z siebie dziwkę,gdybym sie z nim przespała.To nie jest sposób,to nie jest rozwiązanie,bo nie ma co mylić miłosci z pożądaniem..Bo przecież ja Go nie kocham.. || pozorna
|
|
 |
|
Nikt mnie nie zna, a wszyscy z taką śmiałością mnie oceniają.
|
|
 |
|
Pierdolić głupoty za plecami każdy umie, ale żeby mijając się na ulicy, spojrzeć w oczy to już w chuj ciężko.
|
|
|
|