 |
|
jest zdrowo pojechana. niezrównowarzona psychicznie. dużo gada, je i śpi. apropo mówienia to czasem nie wie co mówi, a to czasem to jest nawet bardzo często. bo włóczy mi się z Kaśką wszędzie. bo jak pali z głową do góry to potem nie może stać. bo jak ja pale z głową do góry to nie potrafi mnie trzymać. bo tak samo czuje dubstep w całym ciele. bo mówi do psa i kota jak do dziecka. bo ma sto kolorów włosów. bo to poetyckie dziecko. bo to córka Staszka i Reni. bo płacze ze śmiechu w kościele. bo to wieśniara. bo zawsze sobie narobi problemów nawet jak wydaje się to niemożliwe. bo ma głupie pomysły przez to mam ciekawsze życie. bo mam z nią tyle wspomnień że żeby to spisać trzeba wyciąć następny las. bo jest przy mnie jak jej potrzebuje i jak nie to też w sumie jest. bo jest moja. i to za to właśnie ją tak mocno kurwa kochaam ! kokieterii ♥
|
|
 |
|
'jaraam się Nim, bo jest lepszy niż cała gandzia na tym świeciee. ' ♥
|
|
 |
|
dziś z czystym sumieniem, uśmiechem na ryju i ręką na sercu stwierdzam że jesteś przeszłością, bejbe. ;D waal się ; )
|
|
 |
|
A żeby Cię zaniosło na Syberię za moje krzywdy, skurwysynie.
|
|
 |
|
Gdyby wszyscy mężczyźni na świecie wyglądali jak on, chyba zostałabym dziwką.
|
|
 |
|
Leonardo da Vinci potrzebował 10 lat, by namalować uśmiech na twarzy Mona Lisy. Ty mógłbyś 'namalować' uśmiech na mojej twarzy w 10 sekund. Szkoda, że Ci się nie chce.
|
|
 |
|
Mieliśmy być poważni,
tak pięknie to wygląda tylko w wyobraźni.
|
|
 |
|
I wiem, jakie to wszystko jest żałosne.
Wiem, że ja jestem żałosna znowu z Tobą rozmawiając,
po tym, co wydarzyło się ostatnio.
Nie chcę znowu tęsknić za naszymi rozmowami, płakać w poduszkę,
spotykać się z innymi, w celu szukania drugiego Ciebie.
Zrozum, ja już tak nie potrafię. Jestem na to za słaba.
|
|
 |
|
Rozczarowanie to chleb powszedni, nie są możliwe już happy endy.
|
|
 |
|
Minęło kilka lat jak odszedł. Zginął w wypadku samochodowym kiedy jechał z rodzicami na wakacje . Do tej poty nie spojrzała na innego , tłumacząc wszystkim że nadal z nim jest . Kiedy przyjaciółki chciały poruszyć ten temat , zaczynała wrzeszczeć że przecież nie zerwali , że się kochali i nadal kochają , a ona tylko czeka na śmierć żeby w końcu zobaczyć go po " wakacjach ". Było jej strasznie cieżko , jednak pare dni temu poznała chłopaka który był dla niej dobry , miły , był mega przystojny . Czuła że zaczyna się w nim zakochiwać , jednak wmawiałą sobie , że nie może że ma chłopaka i że to nie jest fer . Pewnej nocy , przyśnił się jej zmarły chłopak , przytulił ją strasznie mocno do siebie , powiedział że bardzo chciałby żeby była szczęśliwa , że jego już nie ma , że ma całe życie przed sobą i że może spędzić je z tym chłopakiem , powiedział że sprawdził go dokładnie i ma co do niej poważne plany , poprosił żeby o nim nie zapominała ale aby zaczęła żyć swoim życiem.| rastaa.zioom
|
|
 |
|
Za każdym razem, kiedy tamtędy przejeżdżam,
wydaję mi się, że spostrzegam nasze dwie obejmujące się postacie,
ale na tej ławce nikogo nie ma.
Przeszłość?
|
|
 |
|
Znasz to uczucie? Gdy ludzie spotykają się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie?
|
|
|
|