 |
|
Może to nie jest tylko mój kolega, który przytuli mnie gdy tego chcę, który trzyma moje ręce w kieszeni gdy są zimne, który przyjdzie po mnie, gdy o to poproszę, może jest kimś więcej, kimś, kogo ja w nim nie dostrzegam?
|
|
 |
|
To jedna sekunda, trafiła z kojca do kojca ręce czerwone z żalu..zabiła ojca.
|
|
 |
|
Uśmiechaj się, bo kurewsko cudownie wtedy wyglądasz.
|
|
 |
|
Czasami tak trudno spojrzeć na kogoś, od kogo kiedyś nie mogliśmy oderwać wzroku.
|
|
 |
|
Ten świat uczy mnie być skurwysynem! / Pezet |
forbidden_love
|
|
 |
|
kurwa, przespałabym się z tobą. naprawdę mam na to ochotę. / md.
|
|
 |
|
chciałabym spojrzeć prosto w Twoje brązowe, okrągłe oczy, wtulić się w Twoje ramiona i wyszeptać Ci że znaczysz więcej, ponad normę.
|
|
 |
|
powoli, małym krokiem podchodzi , schyla się całuje kolejno włosy, czoło, nos, swoimi słodkimi ustami schodzi coraz niżej, delikatnie wślizguje dłonie pod bluzkę nadal patrząc prosto w oczy, hipnotyzuje spojrzeniem, zauważam, że już nie mam na sobie bluzki, całuje moje gołe ramiona, jego język wolno plącze się z moim prowadząc wojnę uczuć.
|
|
 |
|
Myślałam, że jak wyjdę z przyjaciółmi, to chociaż trochę się rozerwę i zapomnę jakoś o tym wszystkim co się wokół dzieje. Lecz niepotrzebnie się łudziłam. Gdy tylko przekroczyłam próg swojego pokoju, usiadłam na krześle, włączyłam komputer i tak ot sobie łzy napłynęły mi do oczu. Mianowicie, teraz cicho sobie szlocham siedząc na łóżku okryta kołdrą, uważnie nasłuchując czy aby na pewno rodzice tego nie słyszą. Nie mogą przecież wiedzieć, że ja, przez jakiegoś palanta płaczę. Ale mijając się z prawdą, właśnie przez niego nie mam humoru. Cóż począć. Obym tylko nie cierpiała jeszcze bardziej, bo kolejnych blizn nie zniosę na sercu.
|
|
 |
|
moje serce umiera na samą myśl, że mogłabym Cię stracić.
|
|
 |
|
czasami marzę o księciu i białym rumaku, ale częściej chce po prostu Ciebie.
|
|
 |
|
Każde szczęście ma swoją datę ważności.
|
|
|
|