 |
|
- mamo, mamo nalej mi zupy. - posłuchaj, to, że sypiam z twoim ojcem nie znaczy, że masz mówić do mnie "mamo". - to jak mam mówić? - normalnie: Andrzej!
|
|
 |
|
, gdy świat mi się wali, lubię leżeć w łóżku ze słuchawkami w uszach, do momentu, aż mi nie przejdzie .
|
|
 |
|
- za dużo pijesz! - świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia.
|
|
 |
|
blondynka modli się do Pana Boga: "Panie Boże, spraw bym była jeszcze większą idiotką niż jestem". na to Bóg: "niestety kochana, mężczyzny to ja z Ciebie nie zrobię!" [n]
|
|
 |
|
kiedy o nim pomyślałam, wszedł na gadu - zbieg okoliczności? napewno. [s]
|
|
 |
|
, brzydkie ryje i pasztety nakładają w chuj tapety . [ słońbogiem ]
|
|
 |
|
- ja jebie - to się w końcu umyj!
|
|
 |
|
- jest tylko jeden sposób żeby to naprawić. - jaki? - weź wyjdź.
|
|
 |
|
, jak chcesz chodzić na obcasach, to się najpierw naucz .
|
|
 |
|
- zaczynamy sprawdzian, jakieś pytania? - proszę pani, a kiedy poprawa?
|
|
 |
|
, kocham cie tak very mocno, że jak cię przytulę, to ci gały wyjdą . ^^
|
|
 |
|
, chciałabym, uwierz, naprawdę bym chciała umieć przejść obok ciebie i nie czuć potrzeby zerknięcia . umieć tańczyć i nie patrzeć z kim tańczysz ty . kłaść się spać i nie myśleć, czy jutro coś się wydarzy z twoim udziałem .. chciałabym, naprawdę cholernie bym chciała, ale uwierz .. nie potrafię .
|
|
|
|