głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sercenadloni

tak cholernie bolą łzy spływające po moich policzkach  gdy tylko Ciebie zobaczę  tak cholernie boli mnie serduszko  kiedy tylko o Tobie pomyślę. Tak bardzo mocno chciałabym się do Ciebie przytulić wiesz? Poczuć  że jesteś obok  że jestem  silną dziewczynką  i poradzę sobie z tym całym złem  które ostatnio się dzieje   podobnodziwka

podobnodziwka dodano: 22 listopada 2013

tak cholernie bolą łzy spływające po moich policzkach, gdy tylko Ciebie zobaczę, tak cholernie boli mnie serduszko, kiedy tylko o Tobie pomyślę. Tak bardzo mocno chciałabym się do Ciebie przytulić wiesz? Poczuć, że jesteś obok, że jestem "silną dziewczynką" i poradzę sobie z tym całym złem, które ostatnio się dzieje / podobnodziwka

Jego słowa bolały  ale ich brak jeszcze bardziej.  esperer

esperer dodano: 22 listopada 2013

Jego słowa bolały, ale ich brak jeszcze bardziej. /esperer

To  że nie pokazuję bólu nie oznacza  że go nie czuję. esperer

esperer dodano: 21 listopada 2013

To, że nie pokazuję bólu nie oznacza, że go nie czuję./esperer

jakbym czytała swoje myśli... teksty briefly dodał komentarz: jakbym czytała swoje myśli... do wpisu 21 listopada 2013
Nie pisz  nie dzwoń  to jest ten cichy dzień. Nie pytaj co u mnie słychać  nie odpowiem albo skłamię  że wszystko w porządku chociaż zbiera się na deszcz z moich oczu. Nie próbuj pocieszać  wtedy jeszcze bardziej dopada mnie smutek. Nie patrz w moje małe źrenice i nie komentuj ciężkich powiek po spalonej lufce  i tak nie zrozumiesz czemu to palę. Nie narzekaj na moje małe zaangażowanie w rozmowę  to jest ten dzień  w którym nie mówię za dużo z powodu braku sił nawet na otwarcie ust. . I nie odzywam się i nie uśmiecham do Ciebie  nie dlatego  że jestem obrażona. Po prostu czasem mam dość ludzi  świata. Wtedy chcę się wyłączyć  chcę przestać myśleć i stać się niewidoczna. Proszę  nie mniej mi tego za złe. Każdy potrzebuję odpoczynku od rzeczywistości  a ja potrzebuję tego częściej niż inni. Potrzebuję tych cichych dni  aby nabrać sił na dalsze życie.

nutlla dodano: 20 listopada 2013

Nie pisz, nie dzwoń, to jest ten cichy dzień. Nie pytaj co u mnie słychać, nie odpowiem albo skłamię, że wszystko w porządku chociaż zbiera się na deszcz z moich oczu. Nie próbuj pocieszać, wtedy jeszcze bardziej dopada mnie smutek. Nie patrz w moje małe źrenice i nie komentuj ciężkich powiek po spalonej lufce, i tak nie zrozumiesz czemu to palę. Nie narzekaj na moje małe zaangażowanie w rozmowę, to jest ten dzień, w którym nie mówię za dużo z powodu braku sił nawet na otwarcie ust. . I nie odzywam się i nie uśmiecham do Ciebie, nie dlatego, że jestem obrażona. Po prostu czasem mam dość ludzi, świata. Wtedy chcę się wyłączyć, chcę przestać myśleć i stać się niewidoczna. Proszę, nie mniej mi tego za złe. Każdy potrzebuję odpoczynku od rzeczywistości, a ja potrzebuję tego częściej niż inni. Potrzebuję tych cichych dni, aby nabrać sił na dalsze życie.

poczekaj  cicho  cichutko. co powiedziałaś? że dziwi cię moja postawa wobec ciebie? że nie rozumiesz skąd się ona wzięła? błagam  przestań udawać. jak zwykle po dniach mojego płaczu i uciekania  wracasz jako wspaniała  opiekuńcza i zamartwiająca się matka. ale ja tak nie potrafię. nie potrafię zapomnieć już raz wypowiedzianych słów. przepraszam  ale jesteś dla mnie całkowicie obcą osobą  mamo.

briefly dodano: 20 listopada 2013

poczekaj, cicho, cichutko. co powiedziałaś? że dziwi cię moja postawa wobec ciebie? że nie rozumiesz skąd się ona wzięła? błagam, przestań udawać. jak zwykle po dniach mojego płaczu i uciekania, wracasz jako wspaniała, opiekuńcza i zamartwiająca się matka. ale ja tak nie potrafię. nie potrafię zapomnieć już raz wypowiedzianych słów. przepraszam, ale jesteś dla mnie całkowicie obcą osobą, mamo.

nie chcę z tobą rozmawiać. nie chcę dzielić z tobą swoich radości i smutków. nie chcę żebyś interesował się moim życiem. nie chcę abyś opowiadał mi o swoim. nie chcę zmuszać się do martwych uśmiechów w twoją stronę  udających że wszystko jest dobrze. nie chcę cię widzieć. nie chcę mieć z tobą jakiegokolwiek kontaktu. już nie chcę. rozumiesz? bo to boli  tak bardzo bardzo bardzo boli. i ten ból wbija się we mnie coraz głębiej  tnąc coraz większe rany. kiedyś  na pewno  nastanie taki czas  kiedy znowu będziemy się przyjaźnić jak wcześniej  ale póki co  nie jestem w stanie się do tego zmusić. Misia  ja chyba wciąż coś do niego czuję.

briefly dodano: 20 listopada 2013

nie chcę z tobą rozmawiać. nie chcę dzielić z tobą swoich radości i smutków. nie chcę żebyś interesował się moim życiem. nie chcę abyś opowiadał mi o swoim. nie chcę zmuszać się do martwych uśmiechów w twoją stronę, udających że wszystko jest dobrze. nie chcę cię widzieć. nie chcę mieć z tobą jakiegokolwiek kontaktu. już nie chcę. rozumiesz? bo to boli, tak bardzo bardzo bardzo boli. i ten ból wbija się we mnie coraz głębiej, tnąc coraz większe rany. kiedyś, na pewno, nastanie taki czas, kiedy znowu będziemy się przyjaźnić jak wcześniej, ale póki co, nie jestem w stanie się do tego zmusić. Misia, ja chyba wciąż coś do niego czuję.

stałam przed wejściem śmiejąc się i wygłupiając z kumplem kiedy zobaczyłam jego sylwetkę.tak dobrze znaną.oczy w które uwielbiałam się wpatrywać całymi dniami.odruchowo wybiegłam w jego kierunku jednak w ostatniej chwili się zatrzymałam.chciałam rzucić mu się w ramiona wtulając swoją twarz w jego szyję ale przecież nie mogę.skrzywdziłam go.sama to zakończyłam i powinnam być konsekwentna a już na pewno nie mogę robić mu kolejnych złudnych nadziei.a mimo to są takie chwile późno w nocy kiedy wspominam ten czas spędzony z nim i na mojej twarzy mimowolnie pojawia się uśmiech.stojąc tam wciąż moim ciałem zawładnął strach.przecież śpiewam o miłości o tym że chcę być kochana kiedy on siedzi na wprost mnie.wyszłam zaśpiewałam i jak najszybciej chciałam stamtąd uciec.chwyciłam rzeczy i pobiegłam przed siebie.usłyszałam jego głos pomiędzy resztą ludzi który mnie wołał.a ja?nie zatrzymałam się.podbiegłam jeszcze szybciej najnormalniej bojąc się rozmowy z nim.

briefly dodano: 20 listopada 2013

stałam przed wejściem,śmiejąc się i wygłupiając z kumplem,kiedy zobaczyłam jego sylwetkę.tak dobrze znaną.oczy,w które uwielbiałam się wpatrywać całymi dniami.odruchowo wybiegłam w jego kierunku,jednak w ostatniej chwili się zatrzymałam.chciałam rzucić mu się w ramiona wtulając swoją twarz w jego szyję,ale przecież nie mogę.skrzywdziłam go.sama to zakończyłam i powinnam być konsekwentna,a już na pewno nie mogę robić mu kolejnych złudnych nadziei.a mimo to,są takie chwile,późno w nocy kiedy wspominam ten czas spędzony z nim i na mojej twarzy mimowolnie pojawia się uśmiech.stojąc tam wciąż,moim ciałem zawładnął strach.przecież śpiewam o miłości,o tym że chcę być kochana,kiedy on siedzi na wprost mnie.wyszłam,zaśpiewałam i jak najszybciej chciałam stamtąd uciec.chwyciłam rzeczy i pobiegłam przed siebie.usłyszałam jego głos,pomiędzy resztą ludzi,który mnie wołał.a ja?nie zatrzymałam się.podbiegłam jeszcze szybciej,najnormalniej bojąc się rozmowy z nim.

♂ + ♂ = ♥   ♀ + ♀ = ♥   ♂ +  ♀ = ♥

podobnodziwka dodano: 20 listopada 2013

♂ + ♂ = ♥ | ♀ + ♀ = ♥ | ♂ + ♀ = ♥

Jestem już zbyt zmęczona by dzielić się z Tobą nocami i sobą jednak mam rany  które tylko Ty możesz zalepić i nie mogę mówić o tym  że zaczynam się przejmować odejściem  które sama Ci zaproponowałam  za często zabierałeś mi pościel  nie obchodziło Cię  że marzłam  nie szukałeś mnie w ciemności  minęło dużo czasu odkąd świat widział mój uśmiech więc  może po prostu do Ciebie zadzwonię i opowiem Ci o... nie  nie  nie  może po prostu się upije i wszystko będzie miało jakiś sens.

ekstaaza dodano: 20 listopada 2013

Jestem już zbyt zmęczona by dzielić się z Tobą nocami i sobą jednak mam rany, które tylko Ty możesz zalepić i nie mogę mówić o tym, że zaczynam się przejmować odejściem, które sama Ci zaproponowałam, za często zabierałeś mi pościel, nie obchodziło Cię, że marzłam, nie szukałeś mnie w ciemności, minęło dużo czasu odkąd świat widział mój uśmiech więc, może po prostu do Ciebie zadzwonię i opowiem Ci o... nie, nie, nie, może po prostu się upije i wszystko będzie miało jakiś sens.

Tak  po raz kolejny przyszłam do tego miejsca  gdzie ponad miesiąc temu byłam szczęśliwa. A dzisiaj samotnie siedzę na tej ławce i jedyne co mi zostało to wspomnienia i ta paczka fajek. Czasami ktoś przechodzi i krzywo na mnie patrzy. Domyślam się co myślą i jest mi z tego powodu jeszcze bardziej smutno. Odbierają mnie jako dziewczynę marnującą swoje życie  trująca się papierosami i narażająca się na szybsze dostanie zmarszczek od łez. nie chcę o tym myśleć  nie chcę już wyobrażać sobie jak  wyglądam  bo ten widok mnie przeraża.Zakładam kaptur i słuchawki  odpalam kolejnego papierosa  który ma smak życia i jego zapach  przez co nie smaku Ale są mi potrzebne  tak bardzo potrzebuję chwili uspokojenia  bo moje komórki nerwowe niespokojnie drgają  wywołując złość i nienawiść. A przecież nie chodzi o to  żeby go znienawidzić. Nie chcę tego  chcę jedynie  żeby siedział tu ze mną  mocno mnie przytulił i wyrzucił mi fajkę z ust  mówiąc  że to on jest jedynym sposobem na nerwy i płacz.

nutlla dodano: 20 listopada 2013

Tak, po raz kolejny przyszłam do tego miejsca, gdzie ponad miesiąc temu byłam szczęśliwa. A dzisiaj samotnie siedzę na tej ławce i jedyne co mi zostało to wspomnienia i ta paczka fajek. Czasami ktoś przechodzi i krzywo na mnie patrzy. Domyślam się co myślą i jest mi z tego powodu jeszcze bardziej smutno. Odbierają mnie jako dziewczynę marnującą swoje życie, trująca się papierosami i narażająca się na szybsze dostanie zmarszczek od łez. nie chcę o tym myśleć, nie chcę już wyobrażać sobie jak wyglądam, bo ten widok mnie przeraża.Zakładam kaptur i słuchawki, odpalam kolejnego papierosa, który ma smak życia i jego zapach, przez co nie smaku Ale są mi potrzebne, tak bardzo potrzebuję chwili uspokojenia, bo moje komórki nerwowe niespokojnie drgają, wywołując złość i nienawiść. A przecież nie chodzi o to, żeby go znienawidzić. Nie chcę tego, chcę jedynie, żeby siedział tu ze mną, mocno mnie przytulił i wyrzucił mi fajkę z ust, mówiąc, że to on jest jedynym sposobem na nerwy i płacz.

Musisz oswajać się z bólem. Patrz w jego zdjęcia. Chodź do tych miejsc  gdzie on Cię zabierał. Trzymaj w dłoni pamiątki po nim. Czytaj stare rozmowy. Ilekroć będziesz miała okazję wrócić do przeszłości  wracaj. Siedź w niej  nawet gdybyś czuła  że serce pęka Ci na pół. Nawet gdyby łzy wezbrane pod powiekami zaczęły płynąć po policzkach. Siedź nawet w momencie  kiedy szloch rozedrze Ci klatkę piersiową. Oswajaj się z tym bólem każdego dnia  aż w końcu  któregoś razu usiądziesz w tym samym miejscu i nic się nie wydarzy. Wyszłaś z wyciągniętą ręką do przeszłości  przestałaś walczyć ze sobą i swoimi emocjami i dlatego właśnie przeszłość pozwoliła Ci odejść. Nie szarp się z nią  nie krzycz  nie drap  nie gryź. Usiądź obok niej jak obok najlepszego przyjaciela i choć pierwsze spotkania będą bolesne  w końcu się uwolnisz. Wtedy właśnie za drzwiami będzie czekać teraźniejszość i zaczniesz żyć. esperer

esperer dodano: 19 listopada 2013

Musisz oswajać się z bólem. Patrz w jego zdjęcia. Chodź do tych miejsc, gdzie on Cię zabierał. Trzymaj w dłoni pamiątki po nim. Czytaj stare rozmowy. Ilekroć będziesz miała okazję wrócić do przeszłości, wracaj. Siedź w niej, nawet gdybyś czuła, że serce pęka Ci na pół. Nawet gdyby łzy wezbrane pod powiekami zaczęły płynąć po policzkach. Siedź nawet w momencie, kiedy szloch rozedrze Ci klatkę piersiową. Oswajaj się z tym bólem każdego dnia, aż w końcu, któregoś razu usiądziesz w tym samym miejscu i nic się nie wydarzy. Wyszłaś z wyciągniętą ręką do przeszłości, przestałaś walczyć ze sobą i swoimi emocjami i dlatego właśnie przeszłość pozwoliła Ci odejść. Nie szarp się z nią, nie krzycz, nie drap, nie gryź. Usiądź obok niej jak obok najlepszego przyjaciela i choć pierwsze spotkania będą bolesne, w końcu się uwolnisz. Wtedy właśnie za drzwiami będzie czekać teraźniejszość i zaczniesz żyć./esperer

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć