 |
|
uśmiech przez łzy? to nic nie zmieni. niczego nie da się naprawić, wyjaśnić, wymienić
|
|
 |
|
palę papierosa i patrzę w Twoje oczy, myśląc że to piekło w mojej głowie nigdy się nie skończy
|
|
 |
|
Mówisz mi - nie żałuję, że tak wyszło. Byłam obok, ty wybrałeś inną przyszłość.
|
|
 |
|
w kurwę niepodokańczanych spraw,nie chcę do nich wracać.
|
|
 |
|
Było fajnie, ale już się skończyło. Umówmy się, że co było to było.
|
|
 |
|
Nikt i nic nigdy nie zmieni tego jak jest, wiesz? Nic i nikt nie przewinie czasu wstecz.
|
|
 |
|
chciałabym z Tobą pójść, lecz nie umiem stawiać kroków, nie pamiętam już, jak mam czytać z Twoich oczu
|
|
 |
|
jestem pewna, raczej na pewno chce zapomnieć. Było fajnie teraz chce pozbyć się tych wspomnień.
|
|
 |
|
Za zdrowie braci, za przyjaźń której nie trzeba tłumaczyć. < 3
|
|
 |
|
gdyby nie anatomia, rzekłbyś, że mam serce z betonu.
|
|
 |
|
takie pierdolenie o niczym , kurwa !
|
|
 |
|
Wiem jedno, nie wiem ile przede mną jeszcze.
|
|
|
|