 |
|
Musze nauczyć się zatrzymywać łzy w połowie twarzy tak, by nie dotknęły uśmiechu..
|
|
 |
|
nie czekajcie na mnie - happyend..
|
|
 |
|
Radość zamieniła się w ból.. Tak niespodziewanie. W jednej chwili.
|
|
 |
|
A może by tak poddać duszę chemicznym środkom, a do mózgu podpiąć prąd?
|
|
 |
|
Cieszę się życiem. Akceptuję fakt, że ono nie ma znaczenia.
|
|
 |
|
Dla Ciebie mógłbym wszystko zmienić, mógłbym nawet uwierzyć.
|
|
 |
|
Wolę kiedy przychodzisz, bo mnie potrzebujesz, a nie gdy potrzebujesz czegoś ode mnie.
|
|
 |
|
- wiesz jak może boleć słowo ?
- a wiesz jak boli milczenie ..
|
|
 |
|
-Nadal spotykasz się z tym dentysta?
- Nie..to stawało się zbyt ograniczające.Nie miałam nic przeciwko temu żeby zakochał się w moich zębach, ale on postanowił dostać wszystko. Chciał się ze mną ożenić!
-A to drań!
-no...Nikomu nie można ufać..
|
|
 |
|
bo Ty jesteś taką kobietą, którą zapamiętuje się dopiero po czasie.
|
|
 |
|
- Daj mi rękę – poprosił, nie patrząc na nią.
- Po co? – próbowała żartować. – masz już kogo trzymać za rękę. (...)
- Jesteś zazdrosna? Ty? – spytał z niedowierzaniem. Ona spuściła wzrok, żeby nie wyczytał w jej oczach. Wpatruje się w bursztynowy blask szklanki z piwem i nie odzywała się, a on ciągnie dalej: - Chciałabyś, żebym płakał po Tobie? Już za późno. Już swoje przepłakałem.
- Szybko się pocieszyłeś.
|
|
 |
|
Czasem, ponieważ jesteś moim najlepszym przyjacielem, wydaje mi się, że jesteś normalny, tak jak ja. Potem jednak przypominasz mi, że jesteś facetem.
|
|
|
|