 |
|
nie mam nic, z krzyku tylko zdarte gardło,
ale nim wstanie świt po cichu powiesz że było warto...
|
|
 |
|
chodzę po osiedlu i słucham rapu, psy mnie nienawidzą, chociaż dokładnie wiem za co..
|
|
 |
|
byłeś błędem. ale błędem wartym popełnienia.
|
|
 |
|
Więc nie pytaj co ze mną, jakoś trzymam się, chociaż wkurwia mnie to, wiesz, co ma być to będzie jeszcze.
|
|
 |
|
Bo chcieli zgasić ten ostatni płomień nadziei ..
|
|
 |
|
Mam wielkie plany i pierdole nienawiść, a pierdolenie sławy to pierdolenie słabych!
|
|
 |
|
Zabłądziłem wśród tych ulic, brudnych ulic, brudnych tak że możesz brud przytulic."
|
|
 |
|
Bedziesz gonił za pracą jak pierdolniety, będą błędy, ktoś bedzie mowil - pierdol bledy..
|
|
 |
|
Kiedy będę chciał wyskoczyć nawet Ty mnie nie zatrzymasz.
|
|
 |
|
Jeśli wypuścisz mnie, nie dogonisz mnie, jesli wypuścisz mnie, nie zapomnisz mnie.
|
|
 |
|
.. i znów nie jest tak jak być powinno.
|
|
|
|