 |
' Ten zapach poznam wszędzie - Twój zapach, bo tak pachnie moje szczęście '
|
|
 |
' Żadna z gwiazd na niebie nie dorównuje jego oczom '
|
|
 |
' Czuję się bezpieczna, gdy Twoje palce leżą spokojnie na moich '
|
|
 |
Tego nie grali jeszcze... Miałam dość, miałam dośc niedotrzymywania słowa, czułam się dodatkiem do zycia. Chciałam to ratować, bo jakby nie było zalezy mi. Napisałam wczoraj do niego ze mam dosc ze czuje sie jakby mial mnie w dupie. Mielismy dzis porozmawiac. Zadzwonil zapytall co robie. Kapałam sie ustalilismy ze odezwe sie za jakies pol godziny. Zadzwonil ze cos mu wypadlo i bedzie mogl za 2 godziny, wkurwilam sie ale powidzialam ok. Gdy minlo 3 godziny napisalam ze jak nie zamierzał znalezc dla mnie czasu to mogl dupy nie zawracac. Odpowiedzialo mi milczenie, po 4 godzinach probowalam sie dodzwonic, niestety 2 telefony mial wylaczone... spasowalam... napisalam ze kolezank przyjdzie po rzeczy... nie ma czego ratowac...
|
|
 |
Tęsknisz wtedy, kiedy czujesz, że swym krzykiem powyrywałbyś wszystkie drzewa. Kiedy czujesz, że spojrzeniem mógłbyś zgasić słońce. Tęsknisz wtedy, kiedy masz ochotę swoje łzy zwinąć w kamienie i rzucać nimi o szyby, by rozpadły się na milion drobnych kawałeczków. tak samo, jak rozpada się twoje serce, kiedy ukochana osoba
wsiada do pociągu. "
|
|
 |
Prawdziwa magia to dłoń na pile elektrycznej, to iskra rzucona w baryłkę z prochem,tunel podprzestrzenny łączący z sercem gwiazdy, ognisty miecz który płonął cały włącznie z rękojeścią. Lepiej żonglować pochodniami w smolnym dole niż zadawać się z prawdziwą magią. Lepiej położyć się na drodze tysiąca słoni. Przynajmniej tak twierdzą magowie i dlatego właśnie żądają tak druzgocąco wysokich opłat za zajmowanie się czymś podobnym
|
|
 |
.że Ty i ja spośród tysięcy mocno trzymamy się za ręce. Niezwykły dzień, doniosła chwila i szept nieśmiały 'miły', 'miła'.
odtąd już razem zawsze i wszędzie.
tak miało być i tak niech będzie.
|
|
 |
"Samotność? Tak, ale taka... pod kontrolą. Mogę spokojnie chodzić sama po mieście.Dobry czas na przemyślenia. Wiem, że mam dom, mam rodzinę, mam do czego wrócić.Jedyne czego się boję to to, że nie będę miała za kim tęsknić, o kogo się martwić,kogo kochać. Przecież nie byłoby nic gorszego niż świadomość, że nie mam do czego
wracać...
|
|
|
|