Nienawidzę ludzi za każde kłamstwo, które musiałem połknąć, żeby teraz nim rzygać,
Ale moje zimne oczy nie gasną i wszystko, wszystko dopiero się zaczyna.
Mała ty się rozpadasz jak przemokniete książki ,chciałem cię wczoraj chwycić w ramiona ...rozlecialas mi się pod palcami ...kochanie ty się poskladaj już i tak jest ciebie mało