 |
Patrzył się na nią jak na swojego prywatnego boga. Jak na wysoką, migoczącą gwiazdę. I choć było wiele innych, on widział tylko jedną - jemu przypisaną.
|
|
 |
Nie zostawiaj tego, którego kochasz dla tego, który Ci się podoba. Bo ten, który Ci się podoba odejdzie do tej, którą kocha. - prawda, ku.rwa, szczera prawda!!
|
|
 |
Nie będę stała bezczynnie gdy zacznie płonąć świat
Miasta topią się w dymie, wieje ognisty wiatr..
|
|
 |
Nie podoba ci się że nie noszę szpilek, sukienek i innych tych pierdoł? Masz problem ja wole trampki, luźne koszulki i rap .nie lansuje się nową torebką czy kiecką jak te tanie dziunie rzucające się na wszystko co się rusza. kumasz? i nie mam zamiaru się zmieniać.
|
|
 |
Ej ! Przestań się mazać.!
- Wcalę nie placze, tylko coś mi wleciało do oka.
- Zawsze tak mówisz. Dlaczego?
-Bo nie chcę zebys widzial ze jestem nieszczęsliwa. Przeciez masz
własne sprawy i problemy.
- Kiedy jestes nieszczęsliwa, to najbardziej na świecie chcę byc z tobą w tym momencie. I to jest chyba także mój problem prawda?
|
|
 |
Więc wyluzuj, uraz w kieszeń schowaj. przybij pione i zacznij od nowa.
|
|
 |
Czasami zastanawiam się, czy naprawdę odbieram świat w ten sam sposób, co inni.
|
|
 |
nagle pada kilka słów, odwracasz sie i sama nie wiesz dokąd pójść,
każda ze znanych Ci dróg wydaje się być złą.
|
|
 |
Chcę być tam gdzie Ty.
Tam gdzie niebo lekko dotyka wody.
|
|
 |
lizaki zamieniły się na papierosy,
niewinne stały się dziwkami. praca domowa umarła śmiercią
naturalną, a telefony są używane w klasie.
cola zamieniła się w wódkę, a rowery w samochody.
niewinne pocałunki przeistoczyły się w dziki
seks. pamiętasz, kiedy zabezpieczać się
znaczyło włożyć na głowę plastikowy hełm?
kiedy najgorsza rzecz, którą mogłaś usłyszeć
od chłopaka to że jesteś głupia. kiedy ramiona
taty były najwyższym miejscem na ziemi,
a mama była największym bohaterem.
twoimi największymi wrogami było twoje
rodzeństwo. kiedy w wyścigach chodziło
tylko o to kto pobiegnie najszybciej. kiedy
wojna oznaczała tylko grę karcianą.
kiedy wkładanie krótkiej spódniczki
nie oznaczało, że jesteś suką.
jedynymi narkotykami było lekarstwo
na kaszel, a zioło oznaczało pietruszkę,
którą mama wrzucała do zupy?
najgorszy ból jaki czułeś to pieczenie
zdartych kolan i łokci i kiedy pożegnania
oznaczały tylko do zobaczenia jutro.
dorosłość, dlaczego nie mogliśmy się jej doczekać?
|
|
 |
szczerze? jestem wyluzowana jak wagon pełen pierdolonych, medytujących tybetańskich mnichów
|
|
 |
`leżałam na łóżku czytając książkę, gdy nagle w kieszeni poczułam wibracje telefonu. `1 nowa wiadomość`- ujrzałam na wyświetlaczu. `odbierz,`nacisnęłam i od niechcenia zaczęłam czytać smsa. nie mogłam uwierzyć własnym oczom – To był On, i na dodatek chciał się spotkać. zerwałam się z łóżka, odpisując szybko `ok`. przegarnęłam dłonią włosy,chwyciłam kurtkę i rzuciłam do mamy, że wychodzę. w końcu dotarłam na miejsce, On już tam był. przywitał mnie uśmiechem, wręczając czerwoną róże, jak za dawnych czasów. `przepraszam. przepraszam za wszystko.wiem, że nic nie naprawi tego, co przeze mnie przeszłaś, mimo to błagam: uwierz, że ten skurwiel naprawdę Cię kocha.` wyszeptał, a ja rzuciłam się mu na szyję. `wierzę.` tylko tyle mogłam z siebie wydusić. szok w jakim byłam nie pozwalał, na nic więcej
|
|
|
|