 |
potrafisz wyobrazić sobie, że zamiast ciepłej bluzy zakładasz białą koszulę, a na nią marynarkę? że zamiast luźnych dresów ubierasz eleganckie spodnie? że zamiast iść na spotkanie ze mną, idziesz na mój pogrzeb? potrafisz?
|
|
 |
wiem, że wiele rozchylało przed tobą nogi, ale czy jakaś rozchyliła przed Tobą serce?
|
|
 |
wystarczy zmienić kilka literek w wyrazie chleb i wychodzi wódka.
|
|
 |
smyrasz mnie po serduszku
|
|
 |
Po prostu nie pamiętać sytuacji w których serce klęka.
|
|
 |
stwierdzam zgon, bo umar. // puchałke
|
|
 |
- Patrz, gdyby całą forse z tego chlania teraz mieć. Zobacz co można by zrobić... - Noo , ale by było chlanie. // ?
|
|
 |
różowo w oczach, niebiesko w mózgu, power kurwa total. // czyjeś
|
|
 |
- cisza, spokój, zero zaangażowania, mój świat. - a mój? wielki chaos i okruszki ciastek na łóżku, co jest bardzo denerwujące. jakieś popieprzone filozoficzne książki ryjące banie. imprezy, na których lepiej żeby mnie nie było. pierdolnik w pokoju i wiecznie nie odrobiona praca domowa. rozładowany telefon i wrzask matki za nie wyniesione rzeczy do prania. kieliszek czystej w jednej ręce i papieros w drugiej. ujebane czekoladą spodnie i 30-osobowa rodzina przy stole. wiecznie plączące sie gdzieś upaćkane, śmiejące się dzieci. rozmowa z samą soba i wygłupy na przerwach. darcie mordy na braciaka i najlepsza przyjaciółke. Gunsi w głośnikach i dziwne plamy na dywanie, chyba po budyniu czekoladowym. to jest mój świat. // neast
|
|
 |
nie ma co czekać, sprzątnij ten pierdolnik i pokaż, że mnie kochasz, odwróć się i ruszaj w pościg. // diox
|
|
 |
Choć tak wiele dzieli nas
Ja znam Cię lepiej niż ktokolwiek
Niż sam siebie znasz
|
|
|
|