 |
|
Nigdy nie myślałam, że możesz traktować mnie w ten sposób.../madzikowo
|
|
 |
|
Nie chcę znowu tego zaczynać. Rozdrapywać rany które z trudem się zagoiły. Przypominać sobie wszystko o czym chciałam zapomnieć . Nie chcę aby serce znów rozsypało się na te cholerne kawałki. Ale wiem że gdy tylko na niego spojrze i zobacze jego uśmiech to wróci. I wszystko zacznie się od nowa | choohe.
|
|
 |
|
i mimo bólu jakiego mi zadałeś i tak Cie nie zapomnę.
|
|
 |
|
mikołaju, nie chcę dostać pod choinkę kosmetyków, ciuchów czy słodyczy. chcę tego pana o brązowych oczach, okej?
|
|
 |
|
Możesz mówić, że go nie kochasz, że on nic nie znaczy, ale wiesz, wiesz, że to on jest całym twoim światem.
|
|
 |
|
codziennie wmawiam sobie, że daję radę.
|
|
 |
|
I w tej paranoi po prostu żyć, mimo wszystko.
|
|
 |
|
Wiesz czego mi brak? Poczucia bezpieczeństwa. Tej malutkiej myśli w głowie, która mówi mi, że jesteś i zawsze przy mnie będziesz, gdy stanie się coś złego.
|
|
 |
|
Patrzę na przeszłość i widzę jak wszystko się pozmieniało.
|
|
 |
|
Jego oczy będę pamiętać do końca moich dni.../madzikowo
|
|
 |
|
Nie osłabiłeś mnie, nie rozerwałeś mnie na strzępy. Po prostu otworzyłeś mi oczy, łamiąc mi serce....
|
|
 |
|
nie chciałam go stracić, aczkolwiek do tego doprowadziłam. [bez_schizy]
|
|
|
|