 |
|
Obserwujesz Go zachowując dystans. Kochasz patrzeć jak się uśmiecha. Marzysz o tym, że może kiedyś będzie Twój../ tracegrawitacjee
|
|
 |
|
W tych czasach ludzie zachowują się jak orangutany wypuszczone z buszu, nikt nie potrafi ze sobą normalnie porozmawiać po tym jak na wzajem siebie zranią. /tracegrawitacjee
|
|
 |
|
To dziwne, gdy moje bliskie osoby próbują porozmawiać z Tobą na mój temat wtedy Ty zwyczajnie przestajesz odpisywać, unikasz wszystkich, nie uważasz, że jest to chore? /tracegrawitacjee
|
|
 |
|
kolejna setka niezauważalnie popełnionych błędów, kolejna rujnująca neutralny bieg teraźniejszości, kolejna by łzy zaczęły cisnąć do oczu, by serce no nowo dzieliło się na dwie, dość nierówne połowy, a sens z sekundy na sekundę znikał wraz z zachodem słońca, gdzieś na skraju horyzontu. / endoftime.
|
|
 |
|
W tym samym momencie wybuchnęłam jej w twarz tak ironicznym śmiechem, że nie była już w stanie nic powiedzieć. Stojąc przy tym stole i wpatrując się w Ciebie wzrokiem ociekającym chamstwem w Twojej głowie było nie wiele. W pewnym momencie wstałeś i podszedłeś do mnie, nie wiedziałam co się za chwilę stanie, Twoja laseczka zaczęła krzyczeć żebyś z powrotem usiadł na miejsce. Podszedłeś do mnie przyciągając mnie do siebie za torbę, ja mało myśląc strzeliłam Ci w mordę. Złapałeś mnie mocno z buzię mówiąc, że nadal mnie kochasz, że jesteś w stanie zrobić wszystko.. Na co ja wyrwałam się i powiedziałam Ci tylko krótkie 'spierdalaj' po czym wróciłam do stolika pełnego moich znajomych. cz.2 /tracegrawitacjee
|
|
 |
|
Spotkaliśmy się w piątkę w parku, nie była to nasza paczka ale wszyscy dobrze się znaliśmy, przechodząc koło skateparku, na którym zawsze można było Cię spotkać akurat tego razu Cię tam nie było. W sumie to się nie zwróciłam na to uwagi. Było strasznie zimno, co chwile na naszych kurtkach pojawiały się krople deszczu stwierdziliśmy, że pójdziemy do jakiegoś baru i zjemy coś ciepłego. Wchodząc do środka restauracji zaczęliśmy szukać wolnego stolika, gdy już jakiś wypatrzyłam moje oczy spotkały własnie Ciebie gdybyś jeszcze był sam może bym to przeżyła, ale siedziałeś tak z tą największą suką jaką chyba znałam. Powiedziałam do znajomych żeby usiedli, a ja zaczęłam zbliżać się w Twoim kierunku. Gdy już podeszłam powiedziałam 'ojej, czyżbym w czymś przeszkodziła', na Twojej twarzy pojawiło się zmieszanie, Twoja dziunia warknęła do mnie ze słowami 'Mogłabyś nam nie przeszkadzać nikt Cię tutaj nie chce'. cz.1
|
|
 |
|
Świat się zmienia , wszystko się zmienia .. Ale ludzie się nie zmieniają , po prostu my poznajemy ich bliżej . Po czasie okazuje się , że zakładają maski które potem ściągają i pokazują swoje prawdziwe oblicze . /niebanalnieproste.
|
|
 |
|
Nigdy nie będę spełniać oczekiwań innych , nie jestem idealna , bo ideałów nie ma . /niebanalnieproste.
|
|
 |
|
Każdy by chciał , abyś spełniał jego oczekiwania i był na każde zawołanie . A kiedy ty potrzebujesz pomocy , odwróci się od Ciebie i zostaniesz sam , tylko sam. /niebanalnieproste.
|
|
 |
|
Jesteś , nie ma Cie , jesteś . Zastanawiam się , czy nadejdzie taki dzień , kiedy się określisz i będziesz już na zawsze - tylko dla mnie . / niebanalnieproste.
|
|
 |
|
W dzisiejszych czasach uczucia okazuje się ilością gwiazdek przy dwukropku .. /niebanalnieproste.
|
|
 |
|
Zawsze znajdzie się ktoś , kto zauważy w Tobie minimalną niedoskonałość - i będzie próbował Cie zniszczyć. Tylko dlatego , że nie jesteś taka jak każdy , masz swoje zdanie i znasz swoją wartość. /niebanalnieproste.
|
|
|
|