 |
|
Wiesz co kojarzy mi się z Tobą ? Setki pocałunków , miliony wspomnień , litry łez. i ona .. ta głupia szmata , którą zabiję.
|
|
 |
|
Nie wiesz ile emocji kryje się za moim obojętnym spojrzeniem , gdy cię mijam .
|
|
 |
|
Chciałabym dostać 20 000zł na zakupy, najdroższą lustrzankę z MEDIA MARKT i wyje*ane najki, małego jorka i.....i Ciebie. wszystko nierealne, ale marzyć nikt mi nie zabroni , nie ?
|
|
 |
|
- Zamknij się.Noszę obcasy, dłuższe od twojego penisa.
- Przecież Ty nie masz obcasów.
- No właśnie.
|
|
 |
|
Blada twarz w oknie. Rozciągnięta koszulka. Szerokie spodenki. Rozmazany makijaż. Łzy w oczach. i brak tej głupiej chęci do życia.
|
|
 |
|
Mną się nie przejmuj, jestem tylko kolejnym pionkiem na kartkowanej planszy, prędzej czy później będzie "szach-mat", a ja odejdę na Twoich oczach, w Twoich łzach..
|
|
 |
|
Pojawiłeś się , na chwilę . ZNOWU ..I za cholerę nie wiem , czy zatrzymywać Cię z całych sił i nie dać znowu odejść , czy spieprzać ile sił w nogach , jak najdalej od Ciebie...?
|
|
 |
|
mieć pewność, że gdy naprawdę zniknę, bez wykonanego połączenia czy dostarczonego esemesa, tak po prostu bez słowa, przez codzienny multum myśli, chociaż raz w Twojej głowie przewinie się, myśl o mnie. gdy pewnego wieczoru, wychodząc na balkon, po raz ostatni spojrzę na niebo, w gwiazdy, i analizując blask każdej z nich, zapalę ostatniego papierosa, dłonie zadrżą, a dawka chłodnego powietrza, na wskroś przeszyje ciało, kilometry stąd Ty będziesz spać już spokojnie. przeszłość uderzy w teraźniejszość, przywracając pamięci obrazy wspomnień, szczegóły wyjęte z kadru, tak realne, jakby przeżywane po raz drugi, znów poczuję zapach tamtych chwil, gdy to szczęście sprawiało wrażenie życia, a łzy były oznaką cierpienia, wywołanego jedynie wywróceniem się. kiedy potłuczone lustro pokaże krzywe odbicie, a rzeczą kończącą piętnastoletni scenariusz życia, będzie zaledwie opuszczenie powiek i kilkuminutowe, wewnętrzne rozszarpywanie klatki piersiowej, mam nadzieję, że Ty, choć raz zatęsknisz. / ja.
|
|
 |
|
Idąc jak zwykle pomiędzy tłumem ludzi, którzy przed chwilą wyszli z klasy przechodzę z nadzieją, że nie napotkam na Ciebie, że nie będę musiała spojrzeć Ci w oczy i zobaczyć tego co widziałam rok temu.. /tracegrawitacjee
|
|
 |
|
Spokojnie na czillu obrabiaj mi dupę, ale uwierz mi, że odbije się to na Tobie bardziej niż Ci się zdaje. ;] /tracegrawitacjee
|
|
 |
|
A pamiętasz to wieczorne siedzenie na altanie przed domem? Gdy siedzieliśmy razem na ławce otuleni kocem? Jak zawsze mieliśmy temat do rozmowy? Nieważne czy były to głupoty czy szczere słowa. Pamiętasz jak latałeś w tą i z powrotem ze szklanką herbaty? Jak słuchając radia nabijaliśmy się z popowych piosenek? Jak za każdym razem miałeś wytłumaczenie na moje pytanie? Pamiętasz to wszystko? /tracegrawitacjee
|
|
 |
|
i pomimo wszystko, tej całej przeszłości i chwil teraźniejszości, wciąż odczuwam jego obecność w sercu. ten mięsień wciąż tak jakby go pragnie, wciąż go potrzebuje, by bić, by na co dzień, wciąż dawać żyć. / endoftime.
|
|
|
|