 |
|
i nie mów mi, co jest słuszne. wystarczająco długo nad tym myślę, zanim usnę. | PH.
|
|
 |
|
brakuje mi Twojego ciepła, szeptu zrozumienia.
często milczenia brakuje, przecież ciągle coś czuje. | Tałi.
|
|
 |
|
zamykam oczy nie chcę widzieć, że nie ma Cię tutaj. | Tałi.
|
|
 |
|
dziś mój księżyc jest taki sam jak Twój na drugim końcu świata
|
|
 |
|
Wiem, mała, że jestem cholernie nieidealny. Ciągle coś psuję i nie potrafię naprawić. Szybko się denerwuję i równie szybko popadam w jakąś chorą melancholię. Męczą Cię moje tanie żarty, które w większości są zboczone i to, że często jestem po prostu zwykłym błaznem. Popełniam cały tony błędów, które siadają na moich barkach i wciskają w glebę. Jestem skryty i nie mówię tego co mnie boli, przez co myślisz, że Ci nie ufam. Lubię kumpli, piwo i mecze i ostrą zabawę, jakieś lekkie bijatyki, przez co nieraz gorące łzy leciały po zimnych policzkach. Przepraszam Cię za każde słowo, które zrobiła choć draśnięcie na Twoim sercu. Przepraszam za błędy i czyny. Przepraszam za swoje wady. Przepraszam, że nie dałem Ci szczęścia. Przepraszam, że jestem zwykłym idiotą. Ale, skarbie, jeśli kocham to całym sobą i najszczerzej jak potrafię. Dlatego wyjrzyj przez okno, może ta manna opowie Ci jak bardzo chciałbym byś znów łaskotała mnie swoimi kosmykami włosów.
|
|
 |
|
w Twoich oczach odnalazłem to czego szukałem,
o kim śnić, jak mam iść, jak chcę żyć zrozumiałem. | Tałi.
|
|
 |
|
wiadomo, nic nie trwa wiecznie, wszystko ma swój koniec. | Tałi.
|
|
 |
|
nic ci nie zawdzięczam mam tylko złe wspomnienia żałuje, nie potrafię zapomnieć twego imienia. | Tałi.
|
|
 |
|
Twój wybór, Twój ból ponosisz konsekwencje. | Kamil Bednarek.
|
|
 |
|
może myślisz, że to dla mnie łatwe,
a tracę oddech, gdy widujemy się przypadkiem. | Białas.
|
|
 |
|
moja nadzieja to trup, zobacz ją z bliska
bo tylko przy Tobie ona może zmartwychwstać.
pryskam, ale czy na zawsze?
dzięki, że jesteś i czasem mogę na Ciebie popatrzeć. | Białas.
|
|
 |
|
szkoda mi tych wszystkich, którzy mówią, że nie czują.
przykre jest to, że wciąż twierdzą, że miłość jest bzdurą. | Tałi.
|
|
|
|