 |
|
nie, nie pokłóciliśmy się. my się rozpadliśmy.
|
|
 |
|
gdyby dziś wyświetlacz telefonu zamigotał, a na ekranie pojawiłoby się Jego imię, zapewne pomyślałabym, że to żart. przez chwilę siedziałabym z komórką w ręku, zastanawiając się, czy to nie jest jakiś popieprzony sen. może zaczęłabym skakać z radości albo płakać, że wszystko mam przed oczami na nowo. może bym krzyczała, biegnąc powiadomić o wszystkim mamę albo po prostu, odblokowując klawiaturę, szepnęłabym do siebie, że mimo wszystko nigdy nie przestałam Go kochać.
|
|
 |
|
kiedy mija w Tobie etap dziecka ? gdy deszcz nie kojarzy Ci się już z dobrą zabawą w kałużach, tylko z mokrymi włosami i przemoczonymi butami. gdy boiska nie służą już do zabawy w berka i grania w piłkę , tylko do picia na trybunach. gdy płacz nie jest skutkiem rozbitego kolana, tylko złamanego serca. gdy wszystko jest tak cholernie trudne i niezrozumiałe.
|
|
 |
|
w dłoni dłoń, jedno bicie serc.
|
|
 |
|
Twój pocałunek jest jak kawałek czekolady
na jednym ciężko poprzestać
.
|
|
 |
|
pocałunek - Twoje słodkie, lekko uchylone usta i delikatnie przymknięte, rozmarzone oczy.
|
|
 |
|
tak mocno krzyknę, że Cię kocham, że zagłuszę cały świat,
a wtedy będzie naprawdę romantycznie.
|
|
 |
|
mam silne zapotrzebowanie na Twój głos, dotyk, czułość, którą mnie obdarowujesz.
mam silne zapotrzebowanie na Ciebie.
|
|
 |
|
cholernie lubię, gdy nazywa mnie swoją.
|
|
 |
|
jesteś i swą obecnością nadajesz sens dniu, kolorem swych tęczówek wywołujesz uśmiech, dołeczkami w policzkach przyciągasz na każdym kroku, tak przerażająco mocno uzależniając od siebie coraz bardziej. przybliżasz swe ciało i bez przeszkód łączysz wargi w tak idealną całość, uśmiechając się przy tym bez jakichkolwiek zahamowań, splatasz nasze place w jedno, ciepłem ogrzewając w dłoni dłoń.
|
|
 |
|
najpiękniejszym doświadczeniem jest widzieć uśmiech osoby,
którą kochasz i wiesz, że uśmiecha się dzięki Tobie.
|
|
 |
|
przyjaciel to ktoś, kto daję Ci totalną swobodę bycia sobą.
|
|
|
|