 |
|
możesz widzieć i rozumieć, ale zazwyczaj za późno zareagujesz
|
|
 |
|
rozlała mi się herbata na oziębłej nodze, boli mnie skóra,
a serce dostaje przedwczesnych skurczy szału, bije jak
opętane, w moich myślach tysiące przekleństw, a to tylko
herbata... zastanówmy się co dzieje się w naszych głowach
gdy pojawia się cierpienie ...
|
|
 |
|
masz wypisane na twarzy dosyć.
|
|
 |
|
wszystko w dwóch słowach sie zawierało.
|
|
 |
|
najbardziej cenię jego ciepłe spojrzenie, choć, na dzień dzisiejszy jest tylko wspomnieniem.
|
|
 |
|
bo to jak wbijać w świeżą ranę nóż.
|
|
 |
|
piję wino, palę skręty z kolegami
wpadnij kiedyś poniszczyć się z nami
|
|
 |
|
tęsknię, choć wiem nie powinienem
|
|
 |
|
wierność trudna jest widocznie
|
|
 |
|
mam pełen słoik słonych wspomnień o Tobie
|
|
 |
|
Hitler, Bieber i Słoń trafiają do piekła. Spotkali siedzącego na tronie diabła, który pyta ich za co trafili do piekła. Hitler: Zabiłem 20 milionów ludzi i spowodowałem holokaust ludności żydowskiej. Diabeł: Dobrze! Siadaj po mojej prawej stronie! Bieber: Zatrułem świat muzyką z moim pedalskim głosikiem, który każdego wkurwia! Diabeł: Skurwiel z ciebie! Dobra robota, siadaj po lewej! Diabeł spojrzał na Słonia i pyta - a dlaczego Ty tu jesteś? Słoń: Dziwko, spierdalaj z mojego tronu!
|
|
 |
|
pieprzę taki wybór, gdy każda opcja jest złem
|
|
|
|