 |
|
Nie lubię ludzi, którzy ciągle mówią o sobie i nawet nie zapytają co słychać u mnie . / grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
Gdzie podziała się ta miłość, o której tyle wspominałeś?
|
|
 |
|
najgorsza jest świadomość, iż to moja wina. po raz kolejny to ja wszystko zniszczyłam, ja dmuchnęłam w budowlę z kart. przeze mnie Jego spojrzenie stało się puste, jedynie na razy prześwitując - za każdym razem bólem. posłał mi usilnie uśmiech szepcząc, że nic się nie stało, że wszystko jest dobrze, że to się ogarnie, z czasem. musnął mój policzek zapewniając po raz kolejny łapiącym się tonem, iż da radę. ostatni raz przytulając mnie do siebie, drżał na całym ciele. w tym harmidrze, zapomniał, nie zabrał serca.
|
|
 |
|
bezcenne 'pojebało Ją' podczas wfu, zmieszane z błagalnym wzrokiem kumpeli i tekstem zaraz potem: 'ej, zostaw Nam trochę', gdy trafiałam zagrywką dziewiątego już asa.
|
|
 |
|
Mówią, że ludzie są po to, by sobie wzajemnie pomagać. Gówno prawda. Istniejemy po to, by niszczyć się nawzajem. Każdy człowiek ma w sobie coś fałszywego. Wyjdzie to na jaw prędzej czy później. / crazydream
|
|
 |
|
Czuję się niepotrzebna. Po raz pierwszy doznałam takiego uczucia. A to dziwne. Już parę razy skarżyłam się na obojętność stron przeciwnych. Tym razem wiem, że jest to coś poważniejszego. Odechciewa mi się żyć. Przez głowę przechodzi coraz to więcej pomysłów jak ze sobą skończyć. Nie chcę. Po prostu nie chcę już cierpieć. I tak. Jestem tchórzem. Nie daję sobie rady z życiem. A jeszcze niedawno wydawało się być tak pięknie... / crazydream
|
|
 |
|
Kiedy tracimy osoby, albo mamy świadomość, że możemy je stracić, rzucamy wszystko, by tylko być przy nich. [ z bloga ] / crazydream
|
|
 |
|
nauczę się. dowiem się, co to są te cholerne parathormony czy tyroksyny. złapię jakąś wiedzę, bo po samym posiadaniu wyłącznie tej o bólu, jakoś niedosyt mam.
|
|
|
|