 |
|
A ja wpisując w google 'moblo' nadal z przyzwyczajenia wchodzę na profil Veriolli -.-" / fackyea
|
|
 |
|
Jak nie Ty, to kto? / ostry
|
|
 |
|
Wolno ruszyłam w stronę sali przyjęć.Poczekalnia była cała zapełniona ludźmi oczekujących na wizytę do lekarza.-kto ostatni pod 24?-spytałam.-ja-usłyszałam głos młodego chłopaka i odwróciłam się by na niego spojrzeć.Był ode mnie starszy o rok,może dwa.Odpowiedział,po czym zwrócił się do dziewczyny siedzącej obok.Domysliłam,ze są parą.Biło od nich uczuciem i silną miłością.Spuściłam z nich wzrok przysiadając na skrawku ławki.Zazdrościłam jej widoku jego oczu w chwili,gdy na nią patrzył.Lśniły błyszcząc się.Zamknęłam swoje natrafiając na twarz o niebiskich tęczówkach,z tym blaskiem..Uśmiechnęłam się mimo woli.Wciąż to robię,gdy natrafiam na Jego twarz w myślach.Wspomnienia.Tylko to mi zostało.W snach też mnie nie odwiedza..A ja nie wiem o nim nic..A chciałabym wiedzieć tak wiele..Po chwili wystraszona otworzyłam oczy na dzwięk trzaskających drzwi..-wszystko dobrze moje dziecko?-spytała mnie starsza pani ocierając mi łzy z policzka.-tak..-szepnęłam.Znowu skłamałam..|| pozorna
|
|
 |
|
podejdę do Ciebie i wydłubię Ci oczy skalpelem.. chociaż Cię nienawidzę, to pokocham Twój ból, szmato. / glassdream
|
|
 |
|
Prosze wybaczyć, że brak mi sił o Ciebie walczyć bo tak już jest że drogo placi ten co wybrał nic nie tracić.
|
|
 |
|
- nie byłem aż tak pijany!
- stary pytałeś się swojej dziewczyny, czy jest wolna. ;D
|
|
 |
|
boję się, że uciekniesz.. / fackyea
|
|
 |
|
ciągle
mam ochotę
się zniszczyć jakiegoś pięknego dnia.
tak totalnie, do cna. ciągle targa mną na wszystkie strony. od tej dobrej, po tę kurewsko złą. nie zmienia to faktu, że jest niesamowicie dobrze, mimo że właśnie TY robisz mi z mózgu kisiel.. no, ewentualnie budyń, którego nienawidzę (i wiesz o tym!). / fackyea
|
|
 |
|
zabawimy się? zagrajmy w grę. zagrajmy o najwyższą stawkę. zaryzykujmy. daj się ponieść, porwać. poczuj szybsze bicie serca. poczuj uniesienie. odnajdź chwilę, w której się zatracisz. jesteś w stanie? jesteś w stanie postawić wszystko na jedną kartę - pieprzyć wszystko wokół, nie zważać na okoliczności? wyobrażasz to sobie? masz już? więc zamień teraz "chwilę" na "nieskończoność". nie? boisz się? cóż, uciekaj. daleko! biegnij, biegnij ile sił w nogach, póki zabraknie Ci tchu, póki możesz, póki Twoje serce będzie nadążać z rytmicznym pompowaniem krwi, dopóki nie padniesz na kolana, zdzierając z nich skórę. biegnij. a jeśli tak barrrdzo chcesz grać, pokazać mi, jaka to jestem słaba, jak bardzo nie daję rady. jeśli chcesz udowodnić, że to TY jesteś górą i właśnie TY masz władzę. jeśli kręci Cię ta opcja - czas na łamanie praw, konwenansów i każdego tabu przestępstwo. ale najpierw obliż usta. językiem po wargach. zaczynając od góry potem trochę w lewo, lekko w dół.. oj, zagrajmy / fackyea
|
|
|
|