 |
Nikt nie będzie mnie kochał lepiej. nikt nie sprawi, że poczuję się lepiej. Ty robisz to idealnie.
|
|
 |
Zimne realia to twój jedyny kompan.
|
|
 |
Uderzyli w miasto gdzie światła nie gasną. Na pełnej kurwie niedopuszczalne fiasco.
|
|
 |
Zapach, smak, kolor po ścianie spływa kolo, grube lolo stestuj, palę zioło.
|
|
 |
Jesteśmy razem dwoje, więc nie czuje się sam
Dziewczyno teraz wiem, że to był cudowny plan
Ja pije Żywca, a ona Red Bull powoli sączy
Może wpadniemy na parkiet, patrzymy sobie w oczy ♥
|
|
 |
Wolę być znienawidzonym niż kochanym za kłamstwa.
|
|
 |
Spójrz w prawdzie w oczy ty obsrana parówo, twoje zachowanie podłe śmierdzi gorzej niż gówno.
|
|
  |
''Czy kiedykolwiek kochałeś kogoś tak bardzo, że dałbyś sobie uciąć za niego rękę? Nie, nie w przenośni, dosłownie - czy oddałbyś za niego rękę? Kiedy wiedzą, że są twoim sercem I ty wiesz, że byłeś ich zbroją I zniszczysz każdego, kto spróbowałby je skrzywdzić..''
|
|
 |
Czuje wstręt do kurestwa, a obrzuca mnie błotem
Widzę łzy, myślę że już dosyć masz naszych zwrotek
|
|
 |
Nie masz kurwa charyzmy, to obserwuj nas z trybun
Robię rap dla osiedli, to mój świadomy wybór
|
|
 |
To się skończy krwotokiem, wisisz na cienkiej nitce
Schowaj w kieszeń te swoje wybujałe ambicje !
|
|
 |
Kto się wywyższa - zostanie poniżony
To co w górze musi spaść
Początek końca, Puszka Pandory
Jebana w kurwę twoja mać
|
|
|
|