 |
|
trochę kultury, krnąbrna dziwko.
|
|
 |
|
Czego nienawidzę i nie mogę znieść? Kucyka u chłopaków, tłustych włosów, skarpet do sandałów, chłopaka noszącego koszulkę bez rękawów, ludzi, którzy się nie myją, wietrzenia pach w komunikacji miejskiej, zdrady i uczucia, że nie mam nikogo, komu mogłabym zaufać.
|
|
 |
|
Kłamie. Codziennie. Okłamuje siebie i wszystkich że jest dobrze. Uśmiecham się chociaż w środku rozpierdala mnie na najmniejsze cząsteczki jakie tylko istnieją. Wieczorami jest najgorzej. Gdy wszystko ucichnie, ostatnie: Paa na gg. Zostaję sama z myślami, wtedy wszystko wraca. Nie próbuję tego zatrzymać bo wiem że nie dałabym rady. Staram się wiesz? Ale jestem tylko zwykłą dziewczyną zranioną zbyt wiele razy.
|
|
 |
|
Tak nagle się poznali. Tak przypadkowo. Przez przypadek porozmawiali trochę dłużej i dłużej. Tak nagle stali się dla siebie najważniejszymi ludźmi na świecie. Zupełnie przez przypadek.
|
|
 |
|
A na wigilii klasowej dzieląc się opłatkiem będę ci życzyć z całego serca, którego chyba nie mam, obyś zdechła jeszcze tego roku.
|
|
 |
|
"jebać, karać, nie wyróżniać, w wolnych chwilach prześladować!"
|
|
 |
|
Czasem kompleksy biorą góre nad rozsądkiem, ale twoje
porażki z tobą to nie jest mój problem.
|
|
 |
|
czasem chcialabym miec cos w tajemnicy tylko dla siebie by nikt nie musial o tym wiedziec i zebym nie czula oddechu sumienia na plecach
|
|
 |
|
zawsze chciałam mieć w domu takie małe, czarne pomieszczenie, do którego mogę wejść i krzyknąć 'k*rwa' i wyjść
|
|
 |
|
"Najwierniejszy z przyjaciół, który zna tą grę
Nie jest tu na dobre, jest zawsze na złe
Nazywasz to różnie i bierzesz leki
Lecz spokój nie zakrada się pod twoje powieki
Kiedy nadchodzi, już nie odpoczniesz
Bolą cię włosy, to zrywa paznokcie
Życie zjada życie, w tobie tylko pustka
To on zwilża twoją krwią swoje usta "
|
|
 |
|
-Co wiesz o miłości?
-Wiem o niej zdecydowanie za dużo.
|
|
|
|