 |
|
Agniesia, ulubione zdrobnienie mojego imienia, bo przecież Ty tak mnie nazywasz ;-*
|
|
 |
|
Impreza, której prawie wg nie pamiętam okazała się najlepszą w moim życiu, bo poznałam Ciebie, a na dodatek robiłam to na co nie odważyłabym się na trzeźwo
|
|
 |
|
Chodząc samotnie ulicami mam nadzieję, że przypadkiem to właśnie na Ciebie wpadnę
|
|
 |
|
Kocham, gdy poświęca mi 100% swojej uwagi, gdy to ja jestem tą najważniejszą
|
|
 |
|
Od pewnego czasu to On jest moim sensem życia
|
|
 |
|
na samą myśl o nim tęczówki zmieniają się w kształt serca
|
|
 |
|
Potrzebuję chłopaka, który na imprezie nie zapomni, że ma dziewczynę, który nawet nie spojrzy na żadną inną, a gdy będzie pić to tylko za naszą miłość.
|
|
 |
|
ale to stare czasy już, wypijmy za zdrowie, których nie ma tu
|
|
 |
|
moja rada nigdy się nie poddawaj, jeszcze nie wszystko stracone, do góry głowa ziomek, gardę wysoko unieś, będzie dobrze rozumiesz?
|
|
 |
|
się nie nakręcam już więcej nie rozkminiam, bo prawdziwe uczucie co by się nie działo nie przemija
|
|
 |
|
Wszystko co mnie wkurwia nie bierze się znikąd
|
|
 |
|
Nie zawsze coś za coś, nie zawsze z chęci zysku, nieraz wyciągnięta ręka do znajomych pysków, nie przeliczając kosztów, nie licząc na nic w zamian, lubię pomóc tak po prostu, przyjaźń na to stawiam
|
|
|
|