 |
|
ŻYCIE TO WIELKI ŚMIERDZĄCY BAJZEL. I w tym jest piękno. [ Zostań, jeśli kochasz ]
|
|
 |
|
To minęło ! Z czystym sumieniem mogę w końcu powiedzieć,że już nie cuzję tego do Ciebie . Jesteś tylko kolegą z klasy nic więcej. Po tych wszystkich podłych akcjach w końcu doszłam do siebie . Straciłam na to dwa lata czego cholernie żałuje. Dziś jestem wolna , wolna od Ciebie. Czuję się naprawdę szczęśliwa. Pierwszy raz odkąd Ciebie poznałam poczułam się tak w piątek. Bo wiesz poczułam się ważna, chociaż w sumie nie pierwszy raz od dwóch lat byłam ważna dla kogoś.. To było coś wyjątkowego. Nasz pocałunek był taki cudowny, nie chciałam odrywać ust, żeby nie stracić tej bliskości. Łącząc nasze usta nie miałam w głowiie obrazu tego poprzedniego co było cudowne.Wtulona w niego czułam się naprawdę wolna i szczęśliwa. Okazał mi tyle czułości czego najbardziej potrzebowałam. Choć nie jesteśmy razem nie mamy kontaktu nie żałuje ,że poznałam go w piątek. Przeżyłam z nim cudowne z chwile i tak naprawdę to on pokazał mi jak smakuję wolność, jak może być świetnie.Paradoks ale jakże cudowny/lokoko
|
|
 |
|
Nie ma go od kilku długich miesięcy, ale nadal jest wszędzie. I zarazem nigdzie.
|
|
 |
|
jestem tu gdzie wódka zwala z nóg
Tych, co przepijają hajs za zdrowie głupich suk.
|
|
 |
|
To co najważniejsze zostało gdzieś w tle.
|
|
 |
|
Najważniejsze jest podejście, a dzisiaj mam złe
Bo drugą dobę nie śpię i piję gdzieś na mieście.
|
|
 |
|
Nie jestem tym kim przedtem,
|
|
 |
|
wszystko przede mną jest przekleństwem
|
|
 |
|
Bo człowiek może wytrzymać tydzień bez picia, dwa tygodnie bez jedzenia, całe lata bez dachu nad głową, ale nie może znieść samotności. To najgorsza udręka, najcięższa tortura.
|
|
 |
|
We live, as we dream – alone.
|
|
 |
|
Ból po Nim pokazał mi, jak jak potężne potrafi być cierpienie. Każda łza uformowała sobie ranę w sercu. Zaciśnięte pięści zapoczątkowały nieustanną walkę z samą sobą. Krew na nadgarstkach zapieczętowała moją miłość do Niego. Cholernie silne uczucie, które nie spłoszy się, jak maleńka sarenka w lesie, nie ucieknie jak złodziej przed policją i nie zniknie tak szybko, jak wódka w butelce. Ta miłość trwa, bez Niego czy z Nim, ale trwa.
|
|
|
|