 |
|
Przysięgam po raz ostatni, że już ci nie zaufam.
|
|
 |
|
Może była jakaś prawda w twoich kłamstwach?
|
|
 |
|
Tymi myślami zabijam siebie.
|
|
 |
|
Nie wiem co mam robić. Nie mogę przestać cię kochać. Powiedz, że potrzebujesz mnie choć w minimalnym stopniu tak, jak ja ciebie...
|
|
 |
|
Po prostu potrzebuję ciebie. Nikogo innego. CIEBIE.
|
|
 |
|
Opowiem Ci trochę o sobie . Jestem egoistką , czasami nawet wielką. Lubie mieć zawsze ostatnie zdanie , i jeśli coś chcę to po prostu muszę to zdobyć. Mam trudny charakter , albo mnie pokochasz albo znienawidzisz prędzej to drugie. Możesz po mnie jeździć i tak mnie to wali ale nie dam ci bezkarnie obrażać moich przyjaciół i rodziny. Nie jestem zbyt dobra w okazywaniu uczuć , trudno się do mnie zbliżyć. I może to prawda co mówią o mnie nauczyciele że jestem zbyt pewna siebie , zbyt arogancka i bezczelna do granic możliwości. Ludzie mówią tez że jestem silna ale wiesz to nieprawda często jestem słaba , zbyt słaba.Często płaczę mając dosyć tego wszystkiego. I może to głupie ale nigdy też nie udało mi się narysować w zeszycie do matematyki prostego prostokąta i zawsze uleję kawę niosąc kubek do siebie na górę. Mam naprawdę jeszcze masę wad i chorych przyzwyczajeń ale mimo tego wszystkiego mam też przy sobie ludzi których kocham i za to im dziękuję . / nacpanaaa
|
|
 |
|
Ty też mnie nienawidzisz? Nie wierzę.
|
|
 |
|
Wiesz, Mamo, chciałabym kiedyś poczuć, że rozumiesz mnie...
|
|
 |
|
"Chcę się zmienić, ale nie pozwalasz mi na to".
|
|
 |
|
Chciałabym ci pomóc, ale nie wiem jak. ~ 517
|
|
 |
|
Wolałabym, żebyś w ogóle się nie odzywał,
niż robił to i okazywał mi jak bardzo jestem ci obojętna.
W sumie to już sama nie wiem co mówię.
Przecież kiedy się odezwałeś po dłuższej przerwie, myślałam,
że oszaleję ze szczęścia. I jak zwykle zniosłam to wszystko.
I kończąc rozmowę... z mojego szczęścia nie pozostało nic.
Chyba właśnie cię rozgryzłam. Chcesz, żebym cię znienawidziła.
Możesz sobie darować, bo to jest nierealne. \ b
|
|
|
|