 |
|
Wiesz co jest w tej przyjaźni najpiękniejsze? To, że właściwie teraz jesteśmy już jak siostry. Nawet jeśli wybuchają między nami kłótnie, to wiem, że nigdy jej nie stracę i nieważne jak bardzo byłaby na mnie wściekła, nigdy się ode mnie nie odwróci. Ufam jej, ufam jej bardziej niż sobie samej, bo to ona jest ze mną większość mojego życia. Nie, nie chodzi o wspólne zdjęcia na fejsie, przesłodzone tekściki czy robienie wspólnych zakupów, to coś więcej. To ten rodzaj przyjaźni, że wiesz, że już nic jej nie spierdoli, bo nawet jeśli chciałybyście się od siebie oddalić to nie dacie rady, bo jesteście siostrami. Choć nie na papierze, to w sercu mam wyrytą ją jak rodzinę. /esperer
|
|
 |
|
Stań na wysokości zadania i naucz się dostrzegać to, co masz. Nie bądź jednym z tych ludzi, którzy doceniają dopiero po stracie. Nie ważne czy chodzi o człowieka, ludzi czy jakąś rzecz - jeśli to masz po prostu bądź szczęśliwy. Nie czekaj, bo nie ma na co, uwierz. Nie okładaj radości na 'za chwilę', bo za chwilę możesz już nie mieć się z czego cieszyć. Za chwilę może już być za późno i możesz być kolejnym, który uświadomił sobie jak wiele trzymał w dłoniach dopiero kiedy to wypadło mu z rąk. / dontforgot
|
|
 |
|
Jedna rozmowa zmieniła moje życie.
|
|
 |
|
JESTEŚ ZA SILNY, ŻEBY ZROZUMIEĆ SŁABSZYCH ~ alisja-aj
|
|
 |
|
Naucz mnie tego skurwysyństwa. Tej pieprzonej obojętności na wszystko. Na ludzi, na ich uczucia, na to, co czują, choć nie powinni. Naucz mnie pozorów, jak je stwarzać, utrzymać, nie pogubić się w trakcie ich trwania. Pokaż mi, jak kochać fałszywie, tak starannie to udawać. Jak grać na czyichś nadziejach, marzeniach, jak skutecznie je wykreować, by tak perfekcyjnie je zniszczyć, bez poczucia winy. Zrób ze mnie zimną sukę, taką, która straci wrażliwość, zapomni, czym ona jest, co to znaczy. Zabij moje uczucia, pozbaw mnie ich, bym nie uległa, by nie obudziło się we mnie poczucie winy, i abym nie pękła, nie wycofała się. Chcę niszczyć ludzi, tak, jak Ty. Chcę być zła, nadludzko szydercza, inna. Naucz mnie, naucz mnie wszystkiego, całego pozerstwa, przecież Ty to tak idealnie potrafisz.
|
|
 |
|
To właśnie dla Niego wciąż żyję. I dzięki Niemu. [remember_ ]
|
|
 |
|
Mogłabym być wredna i odpyskować Ci w ten sam sposób, ale mam jeszcze resztkę szacunku do innych osób. [remember_ ]
|
|
 |
|
Nie umiem żyć bez ciebie, teraz dobrze to wiem.
|
|
 |
|
Starałam się. Ale moje starania zawsze wychodzą na marne. Do dupy. Dziś wiem, że nie nadaje się do niczego, jestem nikim. Szkoda tylko, że nie mówisz mi tego. Wiem swoje. Pierdole już to wszystko. Wiedziałam, że tak będzie.. ~ glupiamadz
|
|
 |
|
Jebany Boże, przecież ja jestem zbyt słaba na to pierdolone, wypełnione fałszem, pełne problemów i rozczarowań życie. Ja nie chcę, słyszysz?! Nie chcę tkwić w tym bagnie, do którego z każdym krokiem wchodzę głębiej. Tu, gdzie o byle gówno leci kropla łzy i potem nie ma powrotu. Tonę. Tonę w morzu łez. Błagam kurwa, zabierz mnie. Zabierz jak najdalej stąd. Z dala od zawodów, żalu i obłudy. Zabierz mnie w najbardziej znane miejsce wszechświata, gdzie kończy się smutek a zaczyna życie po śmierci. ~ glupiamadz
|
|
 |
|
Odejdę cicho, bo tak chcę.
|
|
|
|