 |
Ludzie pytają mnie dlaczego udaję, że jest mi obojętny. Odpowiedź jest prosta, na początku tej znajomości obiecałam sobie, że zrobię wszystko aby on był szczęśliwy nawet wtedy kiedy będzie pękać mi serce. / whistle
|
|
 |
Potrzebowałam tylko pomocy w ratowaniu tego, twojej pomocy. Naprawdę, czuję że mogliśmy to uratować. Przecież byliśmy silni, każda większa kłótnia była dla nas koszmarem ale wychodziliśmy z tego. I to jest najgorsze, świadomość, że dzisiaj mogłoby być inaczej ale żaden z nas nie miał tyle odwagi by przyznać się, że to zjebaliśmy. Oboje. / whistle
|
|
 |
Może najzwyczajniej już przestałam go kochać. Oczywiście, nadal mi na nim zależy i tęsknie. Był dla mnie najważniejszą osobą przez ubiegły rok, nie potrafię tak po prostu być dla niego obojętna. Tęsknie, bo za dużo razem przeżyliśmy ale wiem, że kiedyś przestanie mi go brakować, po prostu jego miejsce zastąpi ktoś inny. Nie jestem wredna ale taka kolej rzeczy, widocznie on nie był tym jedynym.
|
|
 |
Boimy się kochać. Boimy się momentu, gdy zacznie Nam zależeć, gdy jedno słowo, jeden moment, jeden gest będzie mógł Nas zniszczyć.
|
|
 |
Żyjemy pospiesznie, niedbale, powierzchownie, partacko.
|
|
 |
miłość to chłam, przeliczana na ilość ran, ran, które zadam i ran, które mam.
|
|
 |
widze wszystko i wszystko boli. Może czasami lepiej zakmnąć oczy, lecz te ran nie zagoi.
|
|
 |
nie mam przed tobą tajemnic, po prostu są rzeczy o które nie pytałeś
|
|
 |
wiesz to nie jest tak, że nie chce mi się żyć, choć nie da się ukryć, że się odechciewało
|
|
 |
Na tej drodze bywa ślisko W jednej chwili tracisz wszystko Wszystko, co masz, Tracisz: godność, instynkt i twarz Cel jest jedyną misją Bo łatwo upaść jest tak nisko Czujesz tylko smutek, złość i wstyd Prócz tego nie masz już nic.!
|
|
 |
Za Ciebie kochanie, jesteś na pierwszym miejscu, Za co? Dobrze wiesz, za nadanie życiu sensu. / Paluch
|
|
 |
Kieliszki pełne łez wychylam do dna. / Paluch
|
|
|
|