 |
|
Wiesz, mieliśmy być inni. Miało być inaczej. Walczyliśmy bardziej, mocniej, całym sercem. Spalaliśmy się nawzajem, a skończyliśmy jako nieznajomi./esperer
|
|
 |
|
Można przestać być uczniem, siatkarzem albo policjantem, ale nie wolontariuszem. Bezinteresowa pomoc przesiąka do krwi..
|
|
 |
|
Jest ich dwóch. Pierwszy uprzejmy i ułożony. Drugi lubi złe nawyki, nieco wykolejony. Pierwszy zawsze składa życzenia, jak trzeba przyzna rację. Drugi... składa, ale tylko puste deklarację. Pierwszy jeszcze wierzy, wysoko mierzy. Drugi myśli, że mu się należy. Co chce, to bierze. Pierwszy jest zdecydowanie lepszy, więc dlaczego ten drugi uważany jest kogoś ciekawszego?
|
|
 |
|
Nie chodzi o to, by zawsze zwyciężać. Ważne, by nie poddawać się i walczyć. Tym razem mogę podziękować Lechowi za walkę, bo - choć - mecz z Ległą zakończył się remisem, widać że piłkarze włożyli dużo serca w grę. Szkoda, że zamiast z trzema punktami wracamy z jednym, szkoda, bo piłkarze dorobili się kontuzji, szkoda, bo wczorajsze zwycięstwo na pewno znacznie podniosłoby morale zawodników. Nie chodzi o to, by zawsze zwyciężać, ale by nigdy się nie poddawać.
|
|
 |
|
Tylko Tobie zawsze potrafiłam powiedzieć wszystko nie bojąc się, że mnie wyśmiejesz. Ufam Ci bardziej niż nikomu innemu. Tutaj tkwi mój problem, bo mam wrażenie, że Cię nie obchodzę. Jednak zawsze, gdy rozmawiamy wiem zawsze szczerze mówisz mi co robię źle. To najbardziej w Tobię lubię, bo potrzebuję wiedzieć co muszę w sobie jeszcze zmienić./Lizzie
|
|
 |
|
twierdzisz, że znasz mnie doskonale. dlaczego nie dostrzegasz, że cierpię? nie widzisz, że moje oczy straciły swój blask? myślisz, że u mnie wszystko w porządku? czuję się kiepsko, wręcz tragicznie. okrutna rzeczywistość sprawiła, że straciłam wiarę w siebie i ludzi. potrzebuję Cię. przytul mnie jak kiedyś. nie chcę stracić jedynej relacji, na której mi zależy. usiądź obok i porozmawiajmy. pośmiejmy się z głupot i urońmy kilka łez. pocałuj mnie w czoło. chcę być ważna, najważniejsza. chcę być Twoja. chcę być przy Tobie, dla Ciebie i na zawsze.
|
|
 |
|
ucieknę. będę biec, mimo braku tchu. nie zobaczysz, nie dotkniesz, nie usłyszysz mnie więcej. nie odwrócę się za siebie. wmówię sobie, że nie istniejesz. zapomnę o Tobie, rozumiesz. skończę z cierpieniem. stanę się silna, niezależna. podniosę głowę, a na nogi włożę szpilki. będę dziesięć centymetrów wyższa i o tonę silniejsza. poradzę sobie. nie będę płakać, nie będę zaciskać pięści, nie przygryzę wargi. dorosnę.
|
|
 |
|
Dystans to czasem jedyny sposób, żeby nie utonąć w morzu ludzkich cierpień i własnej rozpaczy. Dystans jednak wcale nie musi oznaczać obojętności.
|
|
 |
|
Dzisiaj olewam tęsknotę i próbuje się pozbierać, tak jak ty olałeś mnie i obojętne Ci to teraz.
|
|
 |
|
Właściwe miejsce i czas to dużo więcej niż gra. To jest ważne, to się staje, to się dzieje teraz..
|
|
 |
|
Do sprzedania, do oddania mam dzień za sen..
|
|
|
|