 |
Muzyka jakiej słucham dla mnie nie jest na pokaz .To nie jest tak,że ja niby znam się na tym czego słucham ,przeważnie rap najlepiej.Ja to czuje w sobie w środku to mnie przenika. Daje siłę jakiej nikt inny nie potrafi dać w tych najcięższych chwilach.Daje to wszystko prawie czego chce włączając mp3.O tym jakiej muzyki słucham wie niewiele osób,bo reszta nie musi dowie sie w swoim czasie.A wiecie dlaczego nie chcę się z tym ujawniać?Bo zaraziłam rapem kilka osób i co się okazało nagle oni wielcy znawcy rapu. W dupie to mają ,że dzięki mnie trafili na taką muzykę,chwalą się ,ze słuchają rapu ,że sami trafili na rap i się tym zarazili. Jedna osoba dziękując mi za to i mówiąc do mnie z zachwytem ,że takie dobre nuty mam i że musze wiedzieć sporo na ten temat została zgromiona słowami ‘ taa wielka z niej znawczyni bo co bo piosenki ściągnie i ci przekaże’.
Dzięki za szacunek dla mnie w tym akcie zarażania rapem , ale róbcie jak chcecie.Dla mnie rap to jest to co kocham,jedna z najlepszych rzeczy w życiu./lokoko
|
|
 |
Wiosna .Te ciepło ta pogoda ona nadaje mi energii do życia. Pomimo tego ,że nie jest idealnie u mnie, cieszy mnie te słońce, to ,że wszystko budzi się do życia . Te ciepło , więcej czasu spędzanego na dworze , ogniska , rowery , rolki , spacery w słońcu , bieganie . To wszystko powraca, dzięki temu wszystkiemu czuje się lepiej, więcej sposobów na dogonienie tej depresji , tego smutku , więcej opcji , a co najważniejsze więcej możliwości na spotkania z nim , miejmy taka nadzieję ./lokoko
|
|
 |
Boje się, a jednak chcę.Chcę wrócić do tych miejsc,w których tak dawno nie byłam,a jedynie widziałam przez szybę samochodu.Te miejsca wiążą ze sobą tyle wspomnień.Te przystanki chyba najbardziej wzbudzają u mnie falę wspomnień i wywołują dużo emocji.To na nich znajdowaliśmy zawsze schronienie, w czasie wypadów na rowery i złej pogody,albo po prostu żeby tam posiedzieć.To tam po raz pierwszy skończyło się nasze pierwsze spotkanie,to tam po raz pierwszy byłam w Jego silnych ramionach,tam zdarzyło się prawie wszystko.Tam staliśmy się oficjalną parą,tam były pocałunki, rozmowy,nawet pierwsza kłótnia.To najcudowniejsze chwilę ale boję się powrócić do tych miejsc,bo wiem,że jego tam nie będzie.Sama ze wspomnieniami i strasznie obawiam się tej chwili, w której moje serce będzie musiało stoczyć walkę z rozumem.Bo złe przeczucie mam, że bardzo prawdopodobne ,że wygrają łzy.Poza tym masa innych wspomnień wiąże się z powracającym ciepłem, z wiosną i znowu spotkania ze starymi znajomymi/lokoko
|
|
 |
I weź tu kurwa żyj na tym pojebanym świecie ...;/ | lokoko
|
|
|
|